Stanislav Sergeevich Kovalev
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Kowalew Stanisław Siergiejewicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i tworzenia nieodpowiednich warunków przetrzymywania więźniów politycznych na terenie Kolonii Więziennej nr 4 w mieście Homlu.
Wywieranie presji psychologicznej na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Wydawanie poleceń personelowi operacyjnemu kolonii izolowania, odmawiania opieki medycznej i okrutnego traktowania więźniów politycznych. Uczestniczenie w sporządzaniu raportów o naruszeniach z absurdalnych powodów w celu wysłania ich do celi karnej lub pozbawienia ich paczek.
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Kowalew Stanisław Siergiejewicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i tworzenia nieodpowiednich warunków przetrzymywania więźniów politycznych na terenie Kolonii Więziennej nr 4 w mieście Homlu.
Wywieranie presji psychologicznej na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Wydawanie poleceń personelowi operacyjnemu kolonii izolowania, odmawiania opieki medycznej i okrutnego traktowania więźniów politycznych. Uczestniczenie w sporządzaniu raportów o naruszeniach z absurdalnych powodów w celu wysłania ich do celi karnej lub pozbawienia ich paczek.
Lista represjonowanych
Z materiałów sprawy wynika , że w grudniu 2022 r. Tamara Karawaj zamieściła w Internecie, za pośrednictwem komunikatora w portalu społecznościowym Odnoklassniki, oszczercze informacje na temat Aleksandra Łukaszenki.
Na rozprawie sądowej Karavai przyznała się do winy, ale odmówiła składania zeznań.
Wiadomo, że Tamara Karavai ma pod opieką małoletnie dziecko. Wydany na wolność 20 lipca 2024 r. po ułaskawieniu.
Tamara zmarła wiosną 2025 roku. Znajomi kobiety poinformowali Nashę Nivę o jej śmierci. Oficjalnym powodem jest to, że jego serce nie wytrzymało. Dokładna data jej śmierci nie jest znana, ale Tamara ostatni raz była online na VKontakte 23 kwietnia 2025 r.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Jak wynika z materiałów sprawy , Olga Ivanchenko zamieściła na swojej stronie w serwisie Odnoklassniki, która znajduje się w domenie publicznej, „tekst z obrazem zawierającym celowo fałszywe informacje, które hańbią Aleksandra Łukaszenkę, poniżają jego honor i godność oraz mają na celu podważenie jego autorytetu i stworzenie negatywnego wizerunku”.
Ponadto kobieta zamieściła „komentarze z negatywną oceną jego osoby, zawierające wulgaryzmy” pod postem ze zdjęciem Aleksandra Łukaszenki.
Olga ma zaburzenia ze spektrum autyzmu . Po aresztowaniu była przetrzymywana przez około miesiąc w Republikańskim Naukowo-Praktycznym Centrum Zdrowia Psychicznego w Nowinkach.
W dniu 20.06.2023 r. apelacja została rozpatrzona, a wyrok stał się prawomocny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniona jesienią 2024 roku.
- Stowarzyszenia
- Urzędnicy służby cywilnej
- Rodzice nieletnich
Irena, lat 39, jest specjalistką Mińskiej Miejskiej Agencji ds. Ewidencji Państwowej i Katastru Gruntów, została zatrzymana latem 2022 roku. Wiadomo, że kobieta ma 4 małoletnich dzieci. Klevets został oskarżony o cztery artykuły Kodeksu karnego.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Emeryt. Został zatrzymany w domu za komentowanie.
27 lutego 2023 roku kobieta skończyła 68 lat, którą poznała w więzieniu.
| 02.08.2023 | 07.08.2023 пачнецца суд: 10.00, Мінскі гарадскі суд (вул. Дуніна-Марцінкевіча,1) |
6 lat więzienia w kolonii karnej.
- Stowarzyszenia
- Ludzie niepełnosprawni
Została skazana za znieważenie A. Łukaszenki i otrzymała środki chemiczne do użytku domowego. Potem znów obraziła Łukaszenkę przez telefon, wybierając numer 102. Ma chorobę nóg, nie może się samodzielnie poruszać i jest niepełnosprawna.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniona w styczniu 2025 r.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Natalię po raz pierwszy skazano w styczniu 2023 r. za komentarz zamieszczony w internecie pod artykułem „obrażającym urzędnika państwowego” i skazano na półtora roku ograniczenia wolności, znanego jako „areszt domowy”.
We wrześniu tego roku Natalię ponownie aresztowano i skazano na podstawie nowych zarzutów karnych, oskarżono ją o „finansowanie działalności ekstremistycznej” poprzez wspieranie więźniów politycznych za pomocą przekazów pieniężnych.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
Jelena była wielokrotnie skazywana na podstawie zarzutów o podłożu politycznym, w tym za „obrazę urzędnika państwowego” i „obrażenie Łukaszenki” poprzez komentarze na kanałach Telegram.
Jej pierwszy proces odbył się w grudniu 2022 roku za „znieważenie urzędnika państwowego”, którego wynik jest nieznany. W marcu 2023 roku została skazana na karę ograniczenia wolności bez skierowania do otwartego zakładu karnego oraz wysoką grzywnę za komentarz z emoji skierowany do kapitana policji Rusłana Kućki.
W kwietniu 2024 r. rozpatrzono nową sprawę karną przeciwko Elenie na podstawie artykułów „znieważenia urzędnika państwowego” i „znieważenia Łukaszenki”, której wynik również nie jest znany.
W październiku 2024 roku została skazana za „podżeganie do nienawiści lub waśni” za komentarze na temat Łukaszenki, sił bezpieczeństwa i uczestników wojny na Ukrainie i skazana na karę więzienia.
Premiera jesienią 2025 .
- Stowarzyszenia
- Administratorzy TG-kanałów
Według śledztwa, od 20 sierpnia 2020 r. do 20 lutego 2022 r. Tatiana wykorzystywała kanały Telegram do nawoływania uczestników czatu do aktów przemocy wobec urzędników państwowych i organów ścigania. Gromadziła również, systematyzowała i rozpowszechniała informacje o życiu prywatnym ofiar bez ich zgody, w tym prokuratorów i sędziów, rzekomo naruszając ich prawa i uzasadnione interesy. Niektóre z wiadomości dotyczyły Łukaszenki.
Według Bajpola Tatiana została zwabiona przez białoruskie służby wywiadowcze: młody mężczyzna przekonał ją do powrotu na Białoruś, obiecując rozwiązanie wszystkich spraw, po czym w sierpniu 2022 r. została zatrzymana przez KGB.
W marcu 2023 r. Tatianę skazano za szereg zarzutów, w tym za „podżeganie do nienawiści i waśni społecznych” oraz „zniewagę”, a następnie skazano na karę pozbawienia wolności i wypłacenie „ofiarom” dużego odszkodowania.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Sektor usług
Alexandra pracuje jako menadżer w firmie logistycznej Trans Solutions. Powodem aresztowania były jej zdjęcia na Tinderze, gdzie stoi na drodze z biało-czerwono-białą flagą podczas jednego z marszów protestacyjnych w 2020 roku. Publikacja o aresztowaniu pojawiła się w jednym z nieoficjalnych kanałów telegramów sił bezpieczeństwa. Z dziewczyną nakręcono film „pokutny”, w którym potwierdza ona swój udział w protestach. Początkowo umieszczono ją w areszcie tymczasowym, następnie wszczęto przeciwko niej sprawę karną.
W dniu 21 kwietnia 2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
- Stowarzyszenia
- Dziennikarze
- Rodzice nieletnich
W 2021 roku publicznie ogłosiła, że odchodzi z dziennikarstwa. Wyjaśniła to, mówiąc, że ma już dość prześladowań za pracę bez akredytacji. Według raportów policyjnych, sądy ukarały dziennikarkę grzywnami administracyjnymi ponad czterdzieści razy, w tym za relacjonowanie protestów powyborczych. Tylko jeden dzień nie został wyznaczony, ponieważ Szczirjakowa samotnie wychowywała małoletniego syna.
We wrześniu tego roku, po aresztowaniu swojego byłego kolegi z branży dziennikarskiej Jewgienija Merkisa, Szczirjakowa w swoich wpisach na portalach społecznościowych poruszyła kwestię przetrzymywania dziennikarza w areszcie śledczym, a także zamieściła na swoich profilach w mediach społecznościowych informacje o akcjach solidarnościowych z Jewgienijem, który odbywał karę za granicą.
Po zatrzymaniu Larisy jej syna zabrano prosto ze szkoły do schroniska.
Według materiałów sprawy, Larisa Szczyriakowa rzekomo publikowała w internecie informacje dyskredytujące Republikę Białorusi. Jest również oskarżona o „gromadzenie, tworzenie, przetwarzanie, przechowywanie i przekazywanie informacji dla „Wiasny” i „Biełsatu”.
11 kwietnia 2025 roku stało się jasne, że 52. rocznica białoruskiego reżimu Promymusow przeniosła się na terytorium Litwy. Są tam ludzie i obywatele krajów europejskich. Wezwano Łarysę Szczyrakową.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Obywatel Federacji Rosyjskiej. Elena ma dwie nieletnie córki (urodzone w 2014 i 2015 roku).
Przed rozprawą przebywała w areszcie tymczasowym przez 8 miesięcy .
W marcu 2023 roku pojawiła się informacja o poważnym stanie zdrowia Eleny w więzieniu IK-4, gdzie odbywała karę. „Na przykład, gdy Elena była kiedyś w bardzo poważnym stanie, nie otrzymała opieki medycznej, chociaż wszystko było bardzo złe. Miała temperaturę prawie 40, majaczyła, potem zaczęły się problemy ze stawami, ropień. Ale wtedy nie przydzielono jej nawet do jednostki medycznej, bo sami więźniowie „Zabrali ją tam” – powiedział jeden z byłych więźniów.
Została zwolniona 29 października 2024 r. po odbyciu całej kary .
Elena została deportowana z Białorusi.
- Stowarzyszenia
- Przedsiębiorcy
Została aresztowana za udział w protestach w Grodnie w 2020 roku wraz z Ludmiłą Mazurkiewicz. Ostatecznie Natalia została skazana na karę ograniczenia wolności bez skierowania. W styczniu 2024 roku Natalia została zatrzymana podczas nalotu sił bezpieczeństwa na krewnych więźniów politycznych i ich zwolenników. Natalia nigdy nie została zwolniona i została skazana na karę więzienia.
Natalię skazano na 2,5 roku więzienia. Zaliczono jej czas spędzony w zakładzie karnym (osiem miesięcy) oraz czas spędzony w areszcie tymczasowym. Po czterech miesiącach więzienia Natalia została zwolniona, odbywszy w całości karę.
Jak wynika z wyroku sądu, Anastazja po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę przeprowadziła się z Białorusi do Polski. Będąc w sąsiednim kraju, próbowała za pośrednictwem bankowości internetowej przekazać pułkowi Kalinowskiemu 16,71 dolara ze swojego białoruskiego konta bankowego, ale transakcja się nie powiodła.
Później więźniarka polityczna zdecydowała się wrócić na Białoruś, gdzie była przetrzymywana. Należy zauważyć, że w momencie przekazania środków przez Anastazję pułk Kalinowskiego nie został uznany za „formację ekstremistyczną”.
Według obrońców praw człowieka została zwolniona w listopadzie 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
