Istotę sprawy i wyrok skomentował w państwowej telewizji zastępca prokuratora Brześcia. Z nagrania wideo i komentarza prokuratora wynika, że Sankowskiej postawiono następujące zarzuty: w latach 2020 i 2021 w jednym czacie telegramowym opublikowała wizerunek flagi państwowej Białorusi, a w tle nazistowska swastyka (była to „profanacja symboli państwowych”), a także ponownie w Telegramie komunikator opublikował „obraźliwy” komunikat pod adresem Jurija Karajewa (przypomnijmy, że od czerwca 2019 r. do końca października 2020 r. Karajew był szefem MSW, po czym objął stanowisko Zastępcy Prezydenta na obwód grodzieński), a także w komunikatorze Telegramu opublikował kilka wiadomości pod adresem A. Łukaszenki, które również uznano za „obraźliwe”.
1,5 roku więzienia w kolonii o ogólnym reżimie.
W grudniu 2023 r. Aleksander został skazany na podstawie artykułu „organizowanie i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub czynny w nich udział” i skazany na karę ograniczenia wolności z oddelegowaniem do zakładu karnego o charakterze otwartym.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
Mężczyznę oskarżono o napisanie kilku komentarzy w Internecie na temat A. Łukaszenki, które uznano za „publiczną zniewagę”. Spotkanie odbyło się w Baranovichi State College of Light Industry. W rezultacie Tatsin został skazany na 1 rok więzienia i skuty kajdankami na oczach studentów college'u, zgodnie z doniesieniami telewizji państwowej.
W dniu 30.01.2024 r. odwołanie zostało rozpatrzone. Wyrok wszedł w życie.
W dniu 21 listopada 2023 roku odbyła się rozprawa apelacyjna. Wyrok wszedł w życie.
Pierwszy odcinek miał miejsce w styczniu 2022 r. Następnie Baranowski dokonał przelewu ze swojego konta bankowego do anonimowej struktury uznanej za formację ekstremistyczną. Dokładna kwota transferu nie jest znana. W kwietniu 2022 r. Baranowski przekazał darowiznę na konto Pułku Kalinowskiego. Wiadomo, że mężczyzna został zatrzymany wiosną 2023 roku przez pracowników Biura Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego obwodu mohylewskiego.
- Stowarzyszenia
- Specjaliści IT
Konstantin został zatrzymany w październiku 2023 r. po powrocie z Polski, gdzie niedawno mieszkał, na Białoruś. Oskarżono go o publikowanie „licznych obraźliwych komentarzy”, a później skazano za zamieszczenie w internecie kilku wypowiedzi, które zdaniem prokuratury miały negatywny wydźwięk na temat Łukaszenki. Konstantinowi postawiono również zarzut znieważenia urzędników państwowych, jednak zarzut ten wycofano z uwagi na przedawnienie.
We wrześniu 2024 r. został zwolniony na mocy ułaskawienia.
W dniu 30 stycznia 2024 roku odbyła się rozprawa apelacyjna, na której wyrok uprawomocnił się.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Okołotowicz został aresztowany na cmentarzu. KGB zwabiło tam księdza podstępem: wezwali go i powiedzieli, że zmarła kobieta i potrzebuje katolickiego pochówku. Na cmentarzu skuli go kajdankami i założyli mu na głowę czarny hełm, żeby nikt nie widział, kogo i dokąd zabierają.
Dwoje jego parafian, mężczyzna i kobieta, zostali zatrzymani jednocześnie. Spędzili około dziewięciu miesięcy w areszcie śledczym KGB, gdzie zostali zmuszeni do złożenia zeznań na temat rzekomych spotkań księdza z zagranicznymi dyplomatami.
Oskarżenia ostatecznie postawione Okołotowiczowi były absurdalne: rzekomo w jakiś sposób skierował rosyjskie i białoruskie samoloty sił powietrznych w przeciwnym kierunku, powodując w ten sposób szkody nie tylko na Białorusi, ale także w rosyjskich Siłach Powietrzno-Kosmicznych – łącznie milion euro. Po jego aresztowaniu skonfiskowano mu około 270 000 euro – głównie z funduszy parafialnych, a nie z prywatnych środków księdza. Kwota ta została przeznaczona na spłatę długu, a pozostała część została zaksięgowana jako dopłata w rublach białoruskich.
W tym czasie Okołotowicz był już od dłuższego czasu pod obserwacją, ale nie udało się znaleźć niczego, co mogłoby dowodzić szpiegostwa.
Ksiądz stał się kolejną postacią religijną dotkniętą represjami reżimu wobec wspólnot religijnych na Białorusi.
Genrikh doznał zawału serca i niedawno przeszedł operację żołądka z powodu raka. Wymaga nadzoru medycznego i stałego przyjmowania leków. Przez ponad rok spał na podłodze i deskach; przeniesiono go na łóżko piętrowe dopiero przed rozprawą.
KGB postawiło Okołotowyczowi specjalny warunek zwolnienia. Po powrocie do Wołożyna miał zaprosić nuncjusza apostolskiego Watykanu na nabożeństwo i dyskretnie wręczyć mu pendrive z obciążającymi dowodami – pretekst do zdyskredytowania dyplomaty. W tym czasie nuncjuszem na Białorusi był Ante Jozic . Ta prowokacja wobec nuncjusza nie była jedyną: według Kryłowa, KGB proponowało podobne scenariusze innym zagranicznym dyplomatom, głównie polskim. Ksiądz odmówił wszystkiego: „Jestem całkowicie przesiąknięty Bożymi celami kościelnymi. A to, czego ode mnie żądacie, jest zbrodnią. Nie mogę zdradzić Boga”.
W listopadzie 2025 r. został ułaskawiony po wizycie na Białorusi przez prefekta Dykasterii Kościołów Wschodnich, kardynała Claudio Gugerottiego, jako specjalnego wysłannika papieża Leona XIV.
W dniu 26 stycznia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
Zatrzymany w maju 2023 r. za „dystrybucję, produkcję, przechowywanie i transport produktów informacyjnych zawierających nawoływania do działań ekstremistycznych lub promujących takie działania”. Po nałożeniu kary administracyjnej wszczęto sprawę karną.
16 kwietnia 2024 r. apelacja Olega została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Z materiałów sprawy wynika, że w ciągu półtora roku Savinsky przelał równowartość 50 dolarów amerykańskich na konta funduszy uznanych za „ekstremistyczne”. Jednocześnie wielokrotnie korzystał ze swojego konta na Facebooku. Stworzył także i opublikował 4 wiadomości tekstowe w jednym z czatów telegramowych, rzekomo mające na celu „podżeganie do wrogości społecznej w społeczeństwie”.
W dniu 12 stycznia 2024 roku odbyła się rozprawa apelacyjna. Wyrok wszedł w życie.
19 marca 2026 r. został ułaskawiony po kolejnej wizycie w Mińsku przez specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (wśród grupy 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
W grudniu 2023 r. Artem został uznany winnym kilku zarzutów karnych, w tym „obrazy urzędnika państwowego”, i skazany na karę pozbawienia wolności w kolonii karnej.
Został zwolniony 20 marca 2026 r. w ramach ułaskawienia po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole'a.
W dniu 16.01.2024 r. odwołanie zostało rozpatrzone. Wyrok wszedł w życie.
Zwolniony w grudniu 2024 r. na mocy ułaskawienia.
- Stowarzyszenia
- Dziennikarze
Fotograf Borysowa zatrzymany 22 czerwca 2023 r. Siły bezpieczeństwa przeszukały dom i zabrały sprzęt komputerowy. Następnie Zenkowa natychmiast przewieziono do Mińska, gdzie przez pewien czas przebywał w Areszcie Śledczym na Akrestsinie, a następnie przeniesiono go do Aresztu Śledczego nr 1.
Jak napisał BAJ, fotograf został zatrzymany w lipcu 2020 r. We wrześniu do Zenkowa przybyli policjanci, aby „przestrzec go przed niedopuszczalnością łamania prawa”.
Alexander Zenkov pracuje jako niezależny fotograf od 1998 roku, współpracując z niezależnymi publikacjami regionalnymi.
16 kwietnia 2024 r. Aleksander odbył rozprawę w sprawie swojej apelacji.
