Vadzim Viktaravich Alejnikau
Asystent dyżurny Naczelnika Kolonii Karnej nr 4 w Zarządzie Spraw Wewnętrznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi w obwodzie homelskim. Podpułkownik Służby Wewnętrznej.
Wadim Wiktorowicz Alejnikow jest współwinny znęcania się nad więźniami politycznymi w Kolonii Karnej nr 4.
Według byłej więźniarki politycznej Natalii Chersze, Alejnikow nie zapewnił im kurtki pikowanej na noc i pod każdym względem stwarzał nieznośne warunki.
Asystent dyżurny Naczelnika Kolonii Karnej nr 4 w Zarządzie Spraw Wewnętrznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi w obwodzie homelskim. Podpułkownik Służby Wewnętrznej.
Wadim Wiktorowicz Alejnikow jest współwinny znęcania się nad więźniami politycznymi w Kolonii Karnej nr 4.
Według byłej więźniarki politycznej Natalii Chersze, Alejnikow nie zapewnił im kurtki pikowanej na noc i pod każdym względem stwarzał nieznośne warunki.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Ludmiła Deineko ma 40 lat. W 2005 roku ukończyła prawo na Uniwersytecie Państwowym w Połocku. Początkowo pracowała w Departamencie Spraw Wewnętrznych Mińskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego, następnie w Departamencie Sprawiedliwości Mińskiego Miejskiego Komitetu Wykonawczego oraz jako konsultantka w Sądzie Rejonowym Zawodskoj w Mińsku.
Proces rozpocznie się 22 lipca. Deineko jest oskarżony o „wzywanie do sankcji”, „obrażanie Łukaszenki” i „podżeganie do nienawiści lub niezgody”.
Ludmiła ma dwójkę małoletnich dzieci.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
38-letnia ilustratorka. Rzuciła pracę w dużej firmie informatycznej. Jej koledzy, zszokowani, próbowali ją od tego odwieść, więc postanowiła wrócić do domu. Twierdziła, że ma już zaświadczenie z KGB potwierdzające zwrot pełnej kwoty darowizny za 2020 rok. Miała dość bezdomności. Została zatrzymana na granicy.
Według zeznań prokuratury, przedstawionych przez biuro prasowe Prokuratury Generalnej, w latach 2021-2022 Natalia Lewaja przelała gotówkę i kryptowalutę o łącznej wartości co najmniej czterech tysięcy czterystu rubli (równowartość około 1275 euro dzisiaj) na konta bankowe i wirtualne portfele „używane przez członków grup ekstremistycznych, w tym ugrupowań zbrojnych, takich jak Pułk Kalinowskiego”. Ponadto została ukarana grzywną w wysokości 1000 jednostek bazowych – niemal taką samą kwotę, jaką przekazała na rzecz inicjatyw i fundacji. O taką karę wnioskowała prokuratura. Proces odbył się za zamkniętymi drzwiami.
Ułaskawienie otrzymała 19 lutego 2026 roku, będąc w 8. miesiącu ciąży.
Irina została aresztowana w latach 2020-2021 i skazana za wypadek drogowy. Została skazana na pięć lat kolonii karnej, ale wyrok został wkrótce zmieniony z powodu wykroczeń i przeniesiona do kolonii karnej w Homlu. Podczas pobytu w kolonii wszczęto przeciwko niej nowe postępowanie karne za udział w protestach w Baranowiczach i przeniesiono ją do aresztu śledczego w Baranowiczach. Spędziła tam dziewięć miesięcy. Zgodnie z wyrokiem sądu, jej pierwszy wyrok w całości pokrył drugi (za protest). Została zwolniona w lipcu 2025 roku.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Irina Pogadajewa ma 54 lata. Pochodzi z Brześcia. Pracowała w miejscowej bibliotece jako bibliograf. Sądząc po sieciach społecznościowych, ma dwójkę dzieci.
Pod koniec stycznia 2024 r., kiedy była sądzona za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”. Pod koniec 2023 roku została zaliczona do „formacji ekstremistycznej”. Dostrzegła to społeczność na Facebooku „Listy Solidarności Białoruś 2020”, w której wymieniano listy od więźniów politycznych, a także poruszano kwestie pomocy więźniom.
W sumie sprawa obejmuje ponad trzydzieści epizodów, w których kobieta wysyłała pieniądze więźniom politycznym przebywającym w aresztach śledczych w Mińsku, Homlu i innych miastach kraju. Zasadniczo mówimy o kwotach 4-5 rubli. W niecałe półtora roku (od sierpnia 2021 r. do grudnia 2022 r.) Irina wysłała 188 rubli. To wystarczyło, aby w maju 2024 roku wszcząć postępowanie karne i aresztować.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatelka Litwy, ale rodowita Białorusinka. Pracowała jako kierownik działu marketingu litewskiego sanatorium „Belarus”.
Ramanauskiene mogła zostać zatrzymana w zeszłym roku, kiedy wracała na Litwę z Białorusi, gdzie odwiedzała swoich krewnych. Krewni kobiety odmówili komentarza dla litewskiej gazety. Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że otrzymała pomoc konsularną. Proces w Sądzie Miejskim w Mińsku rozpoczął się 3 czerwca.
Została uznana za winną na podstawie artykułu 358-1 Kodeksu karnego (działalność wywiadowcza). Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ale państwowe media donosiły, że została oskarżona o „wielokrotne udzielanie informacji o wczasowiczach, w tym o wysokich rangą białoruskich urzędnikach”. Podobno została zwerbowana przez litewskie służby wywiadowcze ponad 10 lat temu.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów politycznych białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich , w tym Elena Romanauskiene .
Zgodnie z harmonogramem Daria została skazana w dniu 29 kwietnia 2024 r. na podstawie części 2 art. 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (Dystrybucja, produkcja, przechowywanie, transport produktów informacyjnych zawierających nawoływania do działań ekstremistycznych lub promujących takie działania), najwyraźniej po tym wszczęto sprawę karną.
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Marina Alekseenko, lat 40, pochodzi z Mińska i ukończyła Miński Państwowy Uniwersytet Lingwistyczny w 2008 roku. Później pracowała jako tłumaczka, a w 2012 roku dołączyła do Crowne Plaza, elitarnego pięciogwiazdkowego hotelu w Mińsku. W ciągu dwóch lat awansowała ze stanowiska asystentki kierownika ds. sprzedaży na stanowisko szefa działu sprzedaży i marketingu.
Została zatrzymana w wyniku zakrojonej na szeroką skalę akcji sił bezpieczeństwa, która miała miejsce w dniach 23-24 stycznia 2024 r. i której celem byli krewni więźniów politycznych oraz osoby wysyłające paczki i listy do więźniów politycznych.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Została zatrzymana w marcu 2024 r.; 16 maja 2024 r. zmieniono środek zapobiegawczy na areszt domowy. Została ponownie osadzona w areszcie na sali sądowej. Skazany za komentowanie na czacie w komunikatorze Telegram.
W dniu 13 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Żanna Daszkiewicz ma 54 lata. Pochodzi ze wsi Svatki w rejonie miadelskim w obwodzie mińskim. Żanna ukończyła Bobrujskie Kolegium Medyczne w 1987 roku, a w wieku 41 lat rozpoczęła studia psychologiczne na Białoruskim Państwowym Uniwersytecie Pedagogicznym. Nie wiadomo, kiedy Żanna Daszkiewicz została aresztowana ani dlaczego. Jednak od października 2023 roku jest nieaktywna, chociaż wcześniej była aktywna w mediach społecznościowych.
Proces kobiety rozpoczął się 3 czerwca 2024 roku w Sądzie Obwodowym w Mińsku. Żanna jest sądzona z dwóch zarzutów: „rekrutacji, szkolenia lub przygotowywania do udziału w wojnie, a także materialnego wspierania takich działań” oraz „utworzenia lub udziału w grupie ekstremistycznej”. Grozi jej od pięciu do dziesięciu lat więzienia.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
- Stowarzyszenia
- Dziennikarze
Pracowała w państwowej gazecie „Brzeski Wiestnik” (założonej przez miejski komitet wykonawczy) oraz w spółce telewizyjno-radiowej „Brześć”.
Wcześniej Elena Timoszczuk współpracowała jako freelancer z regionalnymi wydawnictwami Wieczerni Brześć, Brestskij Kurier, Brestskaja Gazeta, internetowym wydawnictwem Wirtualny Brześć i Brzeskim Zielonym Portalem.
Jak zauważają lokalni dziennikarze, Jelena Tymoszczuk nie przygotowywała publikacji o tematyce politycznej podczas współpracy z niezależnymi wydawnictwami. Czasami pisała artykuły reklamowe i o tematyce psychologicznej, ponieważ ma wyższe wykształcenie w tej dziedzinie.
Nadal nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną wszczęcia postępowania karnego przeciwko dziennikarce. Zgodnie z wyrokiem, oprócz kary pozbawienia wolności, Elena została skazana na grzywnę w wysokości 46 000 rubli. 16.08.2024 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok się uprawomocnił.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich. Wśród zwolnionych znalazła się Jelena Tymoszczuk.
Została skazana za przekazy pieniężne w areszcie tymczasowym.
19 marca 2026 r. została ułaskawiona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cole’a (w grupie 235 więźniów pozostałych na Białorusi).
