Victor Anatolyevich Rupeka
Naczelnik Aresztu Śledczego nr 7 UDIN Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi dla obwodu brzeskiego, podpułkownik Służby Wewnętrznej.
Zamieszany w przestępstwa przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi.
Naczelnik Aresztu Śledczego nr 7 UDIN Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Białorusi dla obwodu brzeskiego, podpułkownik Służby Wewnętrznej.
Zamieszany w przestępstwa przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Został skazany za komentarz zawierający słowo: bzdura i ponowne opublikowanie filmu z telewizji Dożd, w którym Dmitrij Szczegelski i prezenter kanału omawiali diagnozę „psychopatii mozaikowej” u A.G. Łukaszenki.
W dniu 26 września 2023 roku odbyła się rozprawa apelacyjna. Wyrok wszedł w życie.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony wiosną 2024 r. , po całkowitym odbyciu kary orzeczonej przez sąd.
1 rok więzienia w kolonii karnej.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
35-letni Michaił został oskarżony o napisanie publicznej zniewagi pod adresem Walentina Paszkiewicza w dniu 9 sierpnia 2021 r. o godzinie 23:19 w czacie telegramowym „Real Białoruś Czat”, a mianowicie użycie słowa „kretyn”.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność latem 2024 roku, po odbyciu całej kary orzeczonej przez sąd.
1 rok więzienia
Zdaniem prokuratury „przestępstwem” Jewgienija jest to , że w kwietniu 2022 r. na portalu społecznościowym Odnoklassniki mężczyzna dał „klasową” reakcję na publikację grupy „STOP LUKA”. Po reakcji „klasowej” ten post pojawił się na stronie Biłobrówki. Tym samym, zdaniem prokuratury, mężczyzna publicznie obraził A. Łukaszenkę.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność wiosną 2024 roku, po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
1 rok więzienia
Mężczyzna pracował jako lekarz pogotowia ratunkowego w Baranowiczach i został tymczasowo aresztowany do czasu rozprawy. Początkowo oskarżono go o „rehabilitację nazizmu” za opublikowanie w sieci ulotek porównujących ulotki z nazistowskich Niemiec z ulotkami z współczesnej Rosji. Jednak w trakcie procesu zarzut zmieniono na „podżeganie do nienawiści” wobec Rosjan i Rosjan.
22 września 2023 roku odbyła się rozprawa apelacyjna. Wyrok uprawomocnił się.
Miał zostać zwolniony 11 lipca 2025 roku.
Początkowo Oleg został skazany na podstawie artykułu administracyjnego część 2 artykułu 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych (rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych) za wysłanie telegramu z kanału „Usy Łukaszenka” w osobistych wiadomościach do znajomego. Za to mężczyzna został skazany na 10 dni aresztu. A już 22 marca 2023 r. mężczyzna został umieszczony w areszcie śledczym pod zarzutem karnym za wypowiadanie się na temat Łukaszenki i białoruskiego wojska. Według obrońców praw człowieka pod adresem wojska pojawił się następujący komentarz: „skurwiele” (gwiazdką przypisano Olegowi).
Kiedy Prokopczuk przebywał w więzieniu, urodziło mu się trzecie dziecko, ale nie miało to wpływu na decyzję sądu.
W dniu 1 sierpnia 2023 roku odwołanie zostało rozpatrzone. Wyrok wszedł w życie.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony w styczniu 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
1 rok pozbawienia wolności w kolonii karnej.
Został skazany za zdarcie trzech flag państwowych Białorusi z placówki oświatowej, obiektu handlowego i poczty.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność w październiku 2024 r., po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
Paweł Janczuk pochodzi z obwodu kamienieckiego, ale mieszkał w Brześciu. Przed rozprawą Paweł przebywał w areszcie.
Zdaniem prokuratury , 17 kwietnia 2022 r. Paweł Janczuk pod publikacją w telegramie „Prawdziwa Białoruś” napisał obraźliwy komentarz pod adresem A.L. Łukaszenki.
18 lipca apelacja została rozpatrzona, wyrok uprawomocnił się.
Zdaniem obrońców praw człowieka, wyjdzie na wolność zimą 2024 roku, po odbyciu całej kary orzeczonej przez sąd.
1 rok pozbawienia wolności w kolonii w warunkach reżimu ogólnego.
- Stowarzyszenia
- Pracownicy
Mężczyzna został oskarżony o pozostawienie na portalu społecznościowym Vkontakte obraźliwego komentarza pod adresem Łukaszenki, w którym oskarżył polityka o popełnienie zbrodni przeciw ludzkości i aktu terroryzmu. Do czasu rozprawy Vadim przebywał w areszcie. W pełni przyznał się do winy i żałował swoich czynów.
Vadim ma średnie wykształcenie specjalistyczne i pracował jako spawacz.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony we wrześniu 2024 r., po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Mieszkaniec Baranowicz. Zatrzymany został w połowie lutego 2023 r. Mężczyzna został oskarżony o to, że 8 marca 2021 r. na Instagramie zamieścił relację „z twarzą Łukaszenki w kobiecym przebraniu” i tekst: „Od 8 marca dar kobiet. Najlepszego zdrowia i samych przyjemnych przeżyć.” Za to oskarżyli Łukaszenkę o publiczne znieważenie go.
Władysław był także oskarżany o kilkukrotne wysyłanie filmów i SMS-ów do chatbota redakcyjnego Nexta (m.in. filmów przedstawiających rosyjskie samoloty i pociągi wojskowe z udziałem rosyjskiego personelu wojskowego). Zostało to zakwalifikowane jako „inna pomoc w działalności ekstremistycznej” zgodnie z częścią 1 art. 361-4 Kodeksu karnego.
W dniu 05 września 2023 roku odbyła się rozprawa Sądu Apelacyjnego. Wyrok wszedł w życie.
- Stowarzyszenia
- Sportowcy
Dmitrijowi postawiono zarzuty na podstawie trzech artykułów Kodeksu karnego za komentarze w Telegramie dotyczące Aleksandra Łukaszenki, Natalii Kaczanowej i Rosjan. Telewizja państwowa wyemitowała nagranie z wyroku. Prokurator wyjaśnia w nim istotę zarzutu: że komentarz dotyczący Rosjan stanowił „zniewagę etniczną”.
Miał zostać zwolniony 23 listopada 2025 roku .
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Dmitrij, obywatel Ukrainy, został aresztowany i skazany za „działalność tajną”. Jego wujek, Michaił Stolarczuk, również został oskarżony w tej samej sprawie karnej. Według prokuratury, od 2018 roku gromadzili oni dane o sprzęcie i obiektach wojskowych na Białorusi na zlecenie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
13 grudnia 2025 roku został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrany na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Michaił Stolarczuk został skazany na podstawie artykułu 358-1 Kodeksu karnego (działalność wywiadowcza). Jest obywatelem Ukrainy. W tej sprawie oskarżony został również jego bratanek, Dmitrij Gudik. Według prokuratury, od 2018 roku zbierali oni dane o sprzęcie i obiektach wojskowych na Białorusi dla Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Igor Dirko również został zatrzymany, ale zamiast stanąć przed sądem, został deportowany z Białorusi.
Pracował jako kierowca autobusu na trasach Białoruś-Ukraina.
Został ułaskawiony 22 listopada 2025 roku wraz z 31 innymi obywatelami Ukrainy. Według służby prasowej Łukaszenki, nastąpiło to w ramach „porozumień osiągniętych” z prezydentem USA Donaldem Trumpem i „na prośbę strony ukraińskiej w celu stworzenia warunków do rozwiązania konfliktu zbrojnego w państwie sąsiednim”. Uwolnieni obywatele zostali natychmiast przekazani stronie ukraińskiej.
Alexander postawiono zarzuty napisania 2 komentarzy pod publikacjami kanału telegramowego „Białoruś Mózgu”. 24 lutego 2022 roku napisano jedną wiadomość pod informacją o wkroczeniu wojsk rosyjskich na Ukrainę z terytorium Białorusi. Drugi komunikat, którym (według prokuratury) Alexander publicznie obraził A. Łukaszenkę, został opublikowany 7 kwietnia 2022 r. (kiedy Ukraina i Rosja negocjowały rozejm) pod wiadomością z cytatem Łukaszenki, że „nie może być mowy o negocjacji bez udziału Białorusi”.
W dniu 16 czerwca 2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność latem 2024 roku, po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
