Svetlana Borisovna Kremenevskaya
Przestępstwa przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Svetlana Borisovna Kremenevskaya jest pracownicą organów sądowych zaangażowaną w represje o charakterze politycznym, podczas których zatrzymano i poddano przemocy tysiące pokojowych demonstrantów, kilkuset dziennikarzy, obrońców praw człowieka i działaczy.
Wydawała wyroki skazujące w sprawach o podłożu politycznym.
Sądziła więźnia politycznego Jurija Kostiuka, który jesienią 2022 roku potajemnie przewieziono z Rosji na Białoruś. Przez pięć miesięcy przebywał w rosyjskim areszcie śledczym, a w białoruskim przez kolejne trzy miesiące. Więzień polityczny został uznany winnym na podstawie części 1 art. 361-4 Kodeksu karnego za udzielanie pomocy innym więźniom politycznym w uzyskaniu pomocy finansowej i skazany na 4 lata więzienia.
Sądziła szefową narodowego teatru humoru, gier i pieśni „Khmelevskiya valatsugi” Natalię Dyrman na podstawie art. 23.34 Kodeksu wykroczeń administracyjnych i skazał ją na karę grzywny w wysokości 5 b.v. za udział w dialogu z przewodniczącym okręgowego komitetu wykonawczego Żabinkowskiego Witalijem Kułakiem i przewodniczącym okręgowej Rady Deputowanych, członkiem Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego Anatolijem Szołtaniukiem.
Przestępstwa przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Svetlana Borisovna Kremenevskaya jest pracownicą organów sądowych zaangażowaną w represje o charakterze politycznym, podczas których zatrzymano i poddano przemocy tysiące pokojowych demonstrantów, kilkuset dziennikarzy, obrońców praw człowieka i działaczy.
Wydawała wyroki skazujące w sprawach o podłożu politycznym.
Sądziła więźnia politycznego Jurija Kostiuka, który jesienią 2022 roku potajemnie przewieziono z Rosji na Białoruś. Przez pięć miesięcy przebywał w rosyjskim areszcie śledczym, a w białoruskim przez kolejne trzy miesiące. Więzień polityczny został uznany winnym na podstawie części 1 art. 361-4 Kodeksu karnego za udzielanie pomocy innym więźniom politycznym w uzyskaniu pomocy finansowej i skazany na 4 lata więzienia.
Sądziła szefową narodowego teatru humoru, gier i pieśni „Khmelevskiya valatsugi” Natalię Dyrman na podstawie art. 23.34 Kodeksu wykroczeń administracyjnych i skazał ją na karę grzywny w wysokości 5 b.v. za udział w dialogu z przewodniczącym okręgowego komitetu wykonawczego Żabinkowskiego Witalijem Kułakiem i przewodniczącym okręgowej Rady Deputowanych, członkiem Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego Anatolijem Szołtaniukiem.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
Muzyk. Pracował w teatrze lalek w Brześciu.
Pierwszy wyrok skazujący zapadł w Sądzie Obwodowym w Brześciu 19 grudnia 2024 r.
W październiku 2025 roku okazało się, że przeciwko Jegorowi wszczęto nową sprawę karną i przeniesiono go do aresztu śledczego.
Zdaniem sądu istota oskarżenia przeciwko wszystkim polegała na tym, że 10 sierpnia 2020 r. mieszkańcy Brześcia „wykrzykiwali hasła, gwizdali, klaskali w dłonie, demonstrowali biało-czerwono-białe płótna i wyszli na jezdnię”. W ten sposób rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Mieszkaniec Brześcia, wideofilmowiec. Ma małoletnie dzieci. 7 czerwca 2023 roku został zatrzymany pod zarzutem popełnienia przestępstwa administracyjnego (art. 19.11 ust. 2 Kodeksu wykroczeń administracyjnych) i skazany na 10 dni aresztu za subskrypcję profilu „Zerkalo” na Instagramie. Został zwolniony, ale dwa tygodnie później został zatrzymany pod zarzutem popełnienia przestępstwa.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Zatrzymany za komentarze na portalach społecznościowych. Aleksander jest oskarżony o „ekstremistyczne wezwania podżegające do nienawiści społecznej” i „obrażanie urzędników państwowych”. Prorządowy kanał Telegram pokazał zrzuty ekranu z wiadomościami dotyczącymi Poliwki. Na przykład: „Kolaboranci i niewolnicy, obrzydliwie jest to oglądać! Żeby wszyscy się wściekli i przebili tego wąsatego faszystę”.
Tym samym, zdaniem prokuratury, 14 czerwca 2021 r. pod publikacją telegramu „Białoruś Mózgu” Aleksander napisał wiadomość, w której poinformował, że kiedyś pracował w rezydencji Łukaszenki, a jeden z jego kolegów opowiadał o jego rozmowa z ochroniarzem Łukaszenki. A według strażnika Łukaszenka osobiście, z powodu błędów strażnika, mógł ich ustawić w rzędzie i „przebić sklejkę” (uderzyć z całej siły w klatkę piersiową lub brzuch, tak aby osoba pochyliła się z taki cios). Podobno komentarz ten znalazł się pod postem zatytułowanym „BYPOL: Roman Protasevich został osobiście pobity przez dyktatora” (wszystkie komentarze pod postem zostały w tej chwili usunięte). Na procesie Polivko został poproszony o podanie nazwiska, jaki kolega opowiedział taką historię – mężczyzna nie pamiętał jednak ani jego imienia, ani innych danych osobowych, ponieważ. pracował w rezydencji bardzo długo, około 2008-2009. Jednak znalezienie byłego kolegi na podstawie dokumentów byłoby nierealne, bo... pracowali bez oficjalnego zatrudnienia. Został także skazany za kolejne 4 komentarze na podstawie różnych artykułów Kodeksu karnego Republiki Białorusi.
Mężczyzna pozostawił dwójkę małoletnich dzieci (mają 14 i 4 lata).
- Stowarzyszenia
- Dwukrotnie więzień polityczny
- Przedsiębiorcy
- Rodzice nieletnich
We wrześniu 2021 r. Witalij został uznany winnym wpłynięcia na funkcjonariusza organów ścigania, aby zmienił charakter jego działań, grożąc zniszczeniem mienia za komentarz, który zamieścił na czacie Telegram „Borowki 97%” pod zdjęciem sierżanta-majora Siergieja Bałabanowicza. Został skazany na aresztowanie.
W styczniu 2024 roku prorządowe kanały Telegramu poinformowały o ponownym aresztowaniu Witalija. W „nagraniu wideo, w którym przyznał się do winy”, stanął przed kamerą w kajdankach i powiedział, że „nawoływał do przemocy wobec funkcjonariuszy policji prewencyjnej wyłącznie z emocji”.
Od sierpnia do października 2024 roku Witalij brał udział w kilku rozprawach sądowych w sprawie karnej wszczętej pod zarzutem „zniesławienia Łukaszenki”, „udziału w działaniach rażąco naruszających porządek publiczny”, „organizowania masowych zamieszek”, „żądania sankcji” oraz „podżegania do nienawiści lub wrogości”. Wynik sprawy nie jest znany.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Aleksander został zatrzymany po proteście przeciwko wynikom wyborów prezydenckich, który odbył się 11 sierpnia 2020 r. w Brześciu. Podczas tej akcji Giennadij Szutow został postrzelony w tył głowy, czego świadkiem był Aleksander. Później został skazany za stawianie oporu i próbę zabicia kapitana Romana Gawriłowa, który zastrzelił protestującego, oraz chorążego Arsenija Galicyna, który działał w charakterze ofiar.
Według raportu sądowego istotą zarzutu wobec wszystkich było to, że 10 sierpnia 2020 r. ludzie w Brześciu „krzyczeli hasła, gwizdali, klaskali, demonstrowali biało-czerwono-białe transparenty i wyszli na jezdnię”. W ten sposób rzekomo rażąco naruszyli porządek publiczny.
Według obrońców praw człowieka zostanie zwolniony wiosną 2025 roku.
Elvira została skazana za udział w proteście po wyborach, który odbył się 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu. Według oskarżenia, protestujący „wykrzykiwali hasła, gwizdali, klaskali, eksponowali biało-czerwono-białe transparenty i wchodzili na jezdnię”, tym samym rzekomo rażąco zakłócając porządek publiczny.
- Stowarzyszenia
- Blogerzy
Aleksander został skazany zaocznie za „znieważenie urzędnika państwowego” i „zbezczeszczenie symboli państwowych” w postępowaniu karnym wszczętym w marcu 2021 roku pod zarzutem udziału w „grupie ekstremistycznej” – „Rudobelskaja Show-Off”. Został skazany na trzy miesiące aresztu. Jednak 20 września 2024 roku Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok w postępowaniu apelacyjnym i odesłał sprawę do tego samego sądu do ponownego rozpatrzenia.
W grudniu 2024 roku Aleksander został osądzony na podstawie czterech artykułów Kodeksu karnego. Za całość zarzucanych mu przestępstw, zgodnie z częścią 2 i 6 artykułu 72 Kodeksu karnego, poprzez częściowe zsumowanie kar głównych i doliczenie kary dodatkowej, został ostatecznie skazany na siedem lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze oraz grzywnę.
- Stowarzyszenia
- Aktywiści
- Blogerzy
- Nauczyciele
- Rodzice nieletnich
Olga to białoruska youtuberka znana z prowokacyjnych filmów z udziałem urzędników. Była niezależną obserwatorką wyborów w 2020 roku, a później, z powodu prześladowań i gróźb politycznych, została zmuszona do wyjazdu na Litwę, gdzie nadal dzwoniła do urzędników.
W marcu 2024 roku wszczęto przeciwko niej postępowanie karne w ramach specjalnego postępowania, obejmującego artykuły o „podżeganiu do nienawiści” i „utworzeniu grupy ekstremistycznej”. W czerwcu tego samego roku Olga została skazana zaocznie, uznana za winną prowadzenia „Rudobelskiego show” i innych „przestępstw” i skazana na karę pozbawienia wolności oraz wysoką grzywnę.
- Stowarzyszenia
- Blogerzy
- Rodzice nieletnich
Andriej to białoruski youtuber znany z prowokacyjnych filmów z udziałem urzędników. Podczas wyborów w 2020 roku jego żona Olga była niezależnym obserwatorem, a Andriej wycofał jej skargę do komisji, za co został aresztowany na 15 dni. Z powodu prześladowań wyjechał na Litwę, gdzie kontynuował dzwonienie do urzędników i stworzył satyryczny duet „Red Green” z Margaritą Levchuk – opublikowali na YouTube filmy ośmieszające białoruskie władze.
W marcu 2024 roku wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne w ramach specjalnego postępowania, obejmującego artykuły o „podżeganiu do nienawiści” i „stworzeniu grupy ekstremistycznej”. W czerwcu Andriej został skazany zaocznie, uznany za winnego kierowania „Rudobelską imprezą” i innych „przestępstw” i skazany na karę pozbawienia wolności oraz wysoką grzywnę.
Proces Jewgienija rozpocznie się 20 marca. Jest oskarżony o pierwszą część art. 361-3 – „udział w formacji paramilitarnej jednej z walczących stron w czasie wojny”. Grozi mu od dwóch do pięciu lat więzienia.
Prawdopodobnie 24-letni Jewgienij Belyamuk zostaje ukarany za chęć walki na Ukrainie.
W dniu 11 czerwca 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się. Najprawdopodobniej wyrokiem sądu będzie kara pozbawienia wolności.
- Stowarzyszenia
- Blogerzy
W marcu 2024 roku wszczęto przeciwko Ilji postępowanie karne w ramach specjalnego postępowania, w ramach którego w czerwcu tego samego roku został on zaocznie skazany za udział w „formacji ekstremistycznej” – „Rudobelskiej demonstracji”, skazany na 8 lat więzienia i grzywnę w wysokości 700 jednostek bazowych.
