Eugene Sergeevich Hitrik
Winny wszystkich okrucieństw, które miały miejsce w Areszcie Śledczym nr 6. Obejmują one bicie zatrzymanych, w tym dzieci, w pierwszych dniach po wyborach, znęcanie się nad oskarżonymi w sprawie Pińska i innymi więźniami politycznymi. Osobno warto odnotować wielokrotne naruszenia praw zwolenników zmiany odbywających areszt administracyjny. Osoby te były bite, pozbawiane paczek i listów oraz przetrzymywane w przepełnionych celach.
Winny wszystkich okrucieństw, które miały miejsce w Areszcie Śledczym nr 6. Obejmują one bicie zatrzymanych, w tym dzieci, w pierwszych dniach po wyborach, znęcanie się nad oskarżonymi w sprawie Pińska i innymi więźniami politycznymi. Osobno warto odnotować wielokrotne naruszenia praw zwolenników zmiany odbywających areszt administracyjny. Osoby te były bite, pozbawiane paczek i listów oraz przetrzymywane w przepełnionych celach.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Natalię po raz pierwszy skazano w styczniu 2023 r. za komentarz zamieszczony w internecie pod artykułem „obrażającym urzędnika państwowego” i skazano na półtora roku ograniczenia wolności, znanego jako „areszt domowy”.
We wrześniu tego roku Natalię ponownie aresztowano i skazano na podstawie nowych zarzutów karnych, oskarżono ją o „finansowanie działalności ekstremistycznej” poprzez wspieranie więźniów politycznych za pomocą przekazów pieniężnych.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po kolejnej wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
Hryhorija nie było na Białorusi od półtora roku: od końca listopada 2020 r. Jak powiedział przed sądem, powodem wyjazdu była niemożność znalezienia pracy w swojej specjalności, a także konieczność uporządkowania dokumentów babci (jest obywatelką Ukrainy, ale ma białoruskie zezwolenie na pobyt). Grigorij wrócił na Białoruś w marcu 2022 roku, gdzie został zatrzymany. Powodem powrotu była choroba matki (wykryto raka), a następnie raka u ojca. Został skazany za udział w protestach w Brześciu w 2020 r. (w sprawie o taniec okrągły).
W toku śledztwa ustalono, że w styczniu 2022 r. na portalu społecznościowym Odnoklassniki Korsak zamieścił na swojej osobistej stronie w domenie publicznej zdjęcie Aleksandra Łukaszenki z ikonami, a także opublikował wizerunek symboli nazistowskich w barwach flaga państwowa Republiki Białorusi.
Na rozprawie mężczyzna wyjaśnił, że zrozumiał znaczenie zamieszczonego wizerunku i zrobił to świadomie.
Według obrońców praw człowieka został zwolniony 6 grudnia 2024 r., po odbyciu całości kary orzeczonej przez sąd.
Alicja jest obwiniana za jeden telegram napisany wieczorem 28 lutego 2022 r. (4. dnia wojny Rosji na pełną skalę z Ukrainą).
Komentarz został napisany na czacie telegramu „Białoruski Gajun Czat” (czat powiązany z kanałem „Białoruski Gajun”, który śledził ruch wojsk rosyjskich przez terytorium Białorusi). Tekst zawiera słowo „szczury”, a prokuratura interpretuje to jako odnoszące się do Łukaszenki. Ponadto na rozprawie prokurator zwrócił uwagę, że to słowo ma charakter nienormatywny.
Według obrońców praw człowieka została zwolniona 18 sierpnia 2023 r. po wygaśnięciu kary.
1 rok pozbawienia wolności w kolonii w warunkach reżimu ogólnego
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Natalię oskarżono o ponowne zamieszczenie na swojej stronie publikacji zawierającej dane osobowe urzędnika ds. wewnętrznych. Kobieta opublikowała także zdjęcie funkcjonariusza ochrony z własnym komentarzem na temat popełnionych przez niego przestępstw. Sąd uznał, że informacja zawarta w komentarzu była „celowo nieprawdziwa” i dyskredytowała pracownika w oczach społeczeństwa.
Według obrońców praw człowieka po upływie kary została zwolniona.
Denis jest oskarżony o udział w protestach w Mińsku, a także o rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych i znieważanie Łukaszenki.
Po procesie okazało się, że przeciwko Denisowi wszczęto kolejną sprawę za udział w protestach w 2020 roku.
W maju 2023 roku ujawniono, że przeciwko Denisowi wszczęto nową sprawę karną z art. 342 cz. 1 i przekazany do Aresztu Śledczego-1. W dniu 17 listopada 2023 roku odbyła się rozprawa apelacyjna, na której uprawomocnił się drugi wyrok.
2,5 roku więzienia w kolonii na ogólnych warunkach reżimowych.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Na początku procesu Siergiejowi Matiuchewiczowi postawiono zarzuty na podstawie dwóch artykułów kodeksu karnego za zamieszczanie treści w Internecie. Sędzia jednak na podstawie artykułu 369 Kodeksu karnego odstąpił od wymierzenia kary, gdyż jej kara uległa przedawnieniu. Jednak na podstawie części 1 artykułu 130 Kodeksu karnego Siergiej został uznany za winnego.
Jak podał prokurator w nagraniu wideo wyemitowanym przez państwowe media, Matiuchewiczowi zarzucono, że 15 lipca 2020 r. wykorzystał telefon i Internet do nakłaniania obywateli do użycia przemocy wobec sił bezpieczeństwa.
W dniu 13.01.2023 r. odbyła się rozprawa apelacyjna, a wyrok stał się prawomocny.
Siergiej ma dwóch małych synów. Najmłodsze dziecko urodziło się, gdy Siergiej przebywał w więzieniu, oczekując na proces.
Żona skazanego blogera Igora Łosika .
Siły bezpieczeństwa wróciły do domu w Łosiki o 8 rano, sama Daria i jej dwuletnia córka Pavlina jeszcze spały.
Według prorządowych telegramów Daria jest oskarżana o ułatwianie działalności ekstremistycznej w postaci rozmowy z telewizją Biełsat wiosną 2022 roku, mimo że jeszcze w listopadzie kanał został uznany za „formację ekstremistyczną”. 2021. Taka rozmowa, zdaniem autorów wpisu, może wiązać się z odpowiedzialnością karną z art. 361-4 kk o „pomocy w działalności ekstremistycznej”.
2 lata więzienia w kolonii karnej.
Edgar został zatrzymany w sprawie karnej wszczętej w związku z komentarzami na portalu społecznościowym VKontakte po śmierci oficera KGB Dmitrija Fedosyuka i informatyka Andrieja Zeltsera.
Edgar Shirko w przeszłości pracował jako bibliotekarz, dziennikarz wydawnictwa Intex-Press, a także uczył w szkole historii i nauk społecznych.
W dniu 13 stycznia 2023 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność w lutym 2024 r., po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
Dziennikarz i prezenter telewizyjny, wcześniej piastujący stanowisko w „pulu prezydenckim” kanału telewizyjnego ONT.
W sierpniu 2020 roku Semczenko złożył rezygnację w proteście przeciwko brutalnemu rozpędzeniu pokojowych protestów. Dmitrij i jego żona zostali zatrzymani 15 września w Mińsku. Julia została później zwolniona, a Dmitrij pozostał w areszcie do czasu rozprawy. Dzień później mężczyzna został aresztowany na 15 dni. Jednak po 15 dniach Dmitrij nie został zwolniony i został skazany na kolejne 13 dni aresztu na podstawie artykułu 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych za rozpowszechnianie „materiałów ekstremistycznych” w mediach społecznościowych. Kiedy Dmitrij Semczenko nie został zwolniony 13 października 2022 roku, okazało się, że wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne .
Według obrońców praw człowieka , został zwolniony w lipcu 2025 r. po odbyciu pełnej kary.
W sierpniu 2022 roku Siergiej został skazany na 15 dni więzienia za ponowne publikowanie z „ekstremistycznego” kanału Telegram.
Ale po aresztowaniu administracyjnym Siergiej nie opuścił aresztu: został oskarżony o przestępstwo z artykułu 130. Jak się okazało, sprawa trafiła już do sądu, przeprowadzono badania kryminalistyczne - ale nieoczekiwanie mężczyzna został oskarżony z innego powodu artykuł kryminalny. Tym razem na podstawie części 3 artykułu 361 Kodeksu karnego Republiki Białoruś.
3 lata więzienia w kolonii karnej.
Według prorządowych kanałów 37-letnia mieszkanka Baranowicz została zatrzymana 22 sierpnia 2022 r. na dworcu kolejowym, kiedy po raz kolejny przyjechała na Białoruś z Andory.
W nagraniu sama Olga powiedziała, że w sierpniu 2020 roku uważała wybory za sfałszowane. Na Instagramie subskrybowała stronę „Nexta”, skąd robiła zrzuty ekranu i umieszczała je na swojej stronie, komentowała.
Wydany za 24 000 euro, opłaty spadły.
Ilja został uznany za winnego spalenia kukły Łukaszenki i udziału w Marszu.
Według działaczy na rzecz praw człowieka został zwolniony w październiku 2024 r., po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
Zatrzymany za znieważenie urzędnika w mediach społecznościowych.
Według obrońców praw człowieka zostanie on zwolniony pod koniec października 2025 r. po odbyciu pełnej kary ustalonej przez sąd.
Został zatrzymany po tym, jak podczas wchodzenia do kobryńskiego sklepu przypadkowo uderzył głową w nisko wiszącą flagę państwową. 23-latek ze wzruszenia zerwał płótno i rzucił je na ziemię.
Wiadomo, że prokurator żądał 1 roku i 6 miesięcy więzienia za zburzenie flagi państwowej. Facet miał wyrok bez wyroku skazującego (półtora roku chemii gospodarczej), a prokuratura żądała łącznie 2 lat więzienia.
Według obrońców praw człowieka wyjdzie na wolność latem 2024 r. , po odbyciu kary nałożonej przez sąd.
2 lata więzienia w kolonii karnej.
