Stanislav Sergeevich Kovalev
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Kowalew Stanisław Siergiejewicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i tworzenia nieodpowiednich warunków przetrzymywania więźniów politycznych na terenie Kolonii Więziennej nr 4 w mieście Homlu.
Wywieranie presji psychologicznej na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Wydawanie poleceń personelowi operacyjnemu kolonii izolowania, odmawiania opieki medycznej i okrutnego traktowania więźniów politycznych. Uczestniczenie w sporządzaniu raportów o naruszeniach z absurdalnych powodów w celu wysłania ich do celi karnej lub pozbawienia ich paczek.
Współudział w przestępstwach przeciwko prawom i wolnościom obywateli Białorusi. Kowalew Stanisław Siergiejewicz jest pracownikiem organów ścigania zaangażowanym w represje o podłożu politycznym.
Winny stosowania przemocy i tworzenia nieodpowiednich warunków przetrzymywania więźniów politycznych na terenie Kolonii Więziennej nr 4 w mieście Homlu.
Wywieranie presji psychologicznej na kobiety skazane z przyczyn politycznych. Wydawanie poleceń personelowi operacyjnemu kolonii izolowania, odmawiania opieki medycznej i okrutnego traktowania więźniów politycznych. Uczestniczenie w sporządzaniu raportów o naruszeniach z absurdalnych powodów w celu wysłania ich do celi karnej lub pozbawienia ich paczek.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
Elena, pielęgniarka w Republikańskim Naukowym i Praktycznym Centrum Onkologii, Hematologii i Immunologii Dziecięcej, została aresztowana i skazana za „wspieranie działalności ekstremistycznej” i skazana na karę więzienia.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Emeryci
- Specjaliści IT
Natalia została zatrzymana podczas „nalotu solidarnościowego” pod koniec stycznia 2024 roku pod zarzutem wspierania więźniów politycznych i ich rodzin. Jesienią tego samego roku została skazana za „wspieranie działalności ekstremistycznej” i „aktywny udział w akcjach grupowych rażąco naruszających porządek publiczny” i skazana na karę pozbawienia wolności w kolonii karnej.
Wiadomo, że przed aresztowaniem Natalia pracowała w firmie Solbeg. Po wybuchu wojny firma przeniosła znaczną część pracowników za granicę, ale Natalia pozostała na Białorusi.
13 grudnia 2025 roku została zwolniona po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrana na Ukrainę.
- Stowarzyszenia
- Przedsiębiorcy
Jelena, właścicielka jednoosobowej działalności gospodarczej, została zatrzymana i oskarżona o „podżeganie do nienawiści etnicznej” oraz „cyniczne traktowanie ofiar ataku terrorystycznego”. Pod koniec marca napisała na kanale Telegram: „W Rosji widzą tylko ofiary z Crocus City, a nie widzą ofiar rosyjskich bombardowań Ukrainy”.
Prokurator okręgu Homel Władysław Żurakowski wspomniał o jej sprawie, stwierdzając, że wszczęto przeciwko niej postępowanie karne „na podstawie ustawy o ekstremizmie” za „obrażanie narodu rosyjskiego” na „opozycyjnych ukraińskich stronach internetowych”. Została również skazana za „wspieranie działalności ekstremistycznej”.
Okazało się również, że stan zdrowia Eleny pogorszył się w areszcie śledczym. Zalecono jej leżenie w łóżku, co pozwoliło jej leżeć w nim przez kilka godzin dziennie. Często odwiedzała lekarzy i czasami przepisywano jej zastrzyki.
We wrześniu 2025 roku została zwolniona po odbyciu pełnej kary.
Janina została skazana w sprawie karnej na podstawie artykułów dotyczących „udziału w grupie ekstremistycznej”, „podżegania do nienawiści i niezgody” oraz „wezwania do sankcji”. Według KGB była ona związana z kanałem Telegram „Trielit”, który w styczniu 2024 r. został wpisany na listę „formacji ekstremistycznych”.
Została zwolniona na mocy ułaskawienia w grudniu 2024 r.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Elena, matka wielu dzieci, została zatrzymana wiosną 2024 roku. Początkowo została skazana w postępowaniu administracyjnym za „nieposłuszeństwo wobec zgodnego z prawem rozkazu lub żądania urzędnika”, ale później wszczęto postępowanie karne, w którym została skazana za „udział w grupowych działaniach rażąco naruszających porządek publiczny”.
Została zwolniona w listopadzie 2024 r. na mocy ułaskawienia.
38-letnia ilustratorka. Rzuciła pracę w dużej firmie informatycznej. Jej koledzy, zszokowani, próbowali ją od tego odwieść, więc postanowiła wrócić do domu. Twierdziła, że ma już zaświadczenie z KGB potwierdzające zwrot pełnej kwoty darowizny za 2020 rok. Miała dość bezdomności. Została zatrzymana na granicy.
Według zeznań prokuratury, przedstawionych przez biuro prasowe Prokuratury Generalnej, w latach 2021-2022 Natalia Lewaja przelała gotówkę i kryptowalutę o łącznej wartości co najmniej czterech tysięcy czterystu rubli (równowartość około 1275 euro dzisiaj) na konta bankowe i wirtualne portfele „używane przez członków grup ekstremistycznych, w tym ugrupowań zbrojnych, takich jak Pułk Kalinowskiego”. Ponadto została ukarana grzywną w wysokości 1000 jednostek bazowych – niemal taką samą kwotę, jaką przekazała na rzecz inicjatyw i fundacji. O taką karę wnioskowała prokuratura. Proces odbył się za zamkniętymi drzwiami.
Ułaskawienie otrzymała 19 lutego 2026 roku, będąc w 8. miesiącu ciąży.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Irina Pogadajewa ma 54 lata. Pochodzi z Brześcia. Pracowała w miejscowej bibliotece jako bibliograf. Sądząc po sieciach społecznościowych, ma dwójkę dzieci.
Pod koniec stycznia 2024 r., kiedy była sądzona za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”. Pod koniec 2023 roku została zaliczona do „formacji ekstremistycznej”. Dostrzegła to społeczność na Facebooku „Listy Solidarności Białoruś 2020”, w której wymieniano listy od więźniów politycznych, a także poruszano kwestie pomocy więźniom.
W sumie sprawa obejmuje ponad trzydzieści epizodów, w których kobieta wysyłała pieniądze więźniom politycznym przebywającym w aresztach śledczych w Mińsku, Homlu i innych miastach kraju. Zasadniczo mówimy o kwotach 4-5 rubli. W niecałe półtora roku (od sierpnia 2021 r. do grudnia 2022 r.) Irina wysłała 188 rubli. To wystarczyło, aby w maju 2024 roku wszcząć postępowanie karne i aresztować.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Obywatelka Litwy, ale rodowita Białorusinka. Pracowała jako kierownik działu marketingu litewskiego sanatorium „Belarus”.
Ramanauskiene mogła zostać zatrzymana w zeszłym roku, kiedy wracała na Litwę z Białorusi, gdzie odwiedzała swoich krewnych. Krewni kobiety odmówili komentarza dla litewskiej gazety. Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że otrzymała pomoc konsularną. Proces w Sądzie Miejskim w Mińsku rozpoczął się 3 czerwca.
Została uznana za winną na podstawie artykułu 358-1 Kodeksu karnego (działalność wywiadowcza). Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ale państwowe media donosiły, że została oskarżona o „wielokrotne udzielanie informacji o wczasowiczach, w tym o wysokich rangą białoruskich urzędnikach”. Podobno została zwerbowana przez litewskie służby wywiadowcze ponad 10 lat temu.
11 września 2025 roku ujawniono, że 52 więźniów politycznych białoruskiego reżimu zostało przymusowo deportowanych na terytorium Litwy. Wśród nich są obywatele krajów europejskich , w tym Elena Romanauskiene .
Zgodnie z harmonogramem Daria została skazana w dniu 29 kwietnia 2024 r. na podstawie części 2 art. 19.11 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (Dystrybucja, produkcja, przechowywanie, transport produktów informacyjnych zawierających nawoływania do działań ekstremistycznych lub promujących takie działania), najwyraźniej po tym wszczęto sprawę karną.
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
Z akt sprawy wynika , że w kwietniu 2024 r. Dasza i Waleria owinęły rączkę mopa papierem, podpaliły go i przyniosły do flagi narodowej, która wisiała na budynku organizacji przy ulicy Socjalistycznej w Grodnie.
Przed sądem obie dziewczyny przyznały się do winy.
W dniu 8 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Została zatrzymana w marcu 2024 r.; 16 maja 2024 r. zmieniono środek zapobiegawczy na areszt domowy. Została ponownie osadzona w areszcie na sali sądowej. Skazany za komentowanie na czacie w komunikatorze Telegram.
W dniu 13 sierpnia 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
