nieznane lata ograniczenia wolności
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Została zatrzymana na podstawie artykułu administracyjnego 19 ust. 1 Kodeksu wykroczeń administracyjnych Republiki Białorusi (drobne chuligaństwo), skazana 31 października na 30 dni, po czym nie została zwolniona i została ponownie zatrzymana, prawdopodobnie na podstawie artykułu karnego dotyczącego darowizn.
Wiadomo również, że Tatiana została zatrzymana w czerwcu 2021 r., ponieważ w jej torbie znaleziono biało-czerwono-białe naklejki. Jak wynika z protokołu , Tatiana „podczas rozmowy prewencyjnej głośno krzyczała, machała rękami, używała wulgarnego języka, wyskakiwała z krzesła i nie reagowała na uwagę skierowaną w celu zaprzestania nielegalnych działań”. Tatiana z kolei zaprzeczała temu ze łzami w oczach, bo według jej słów „nigdy w życiu nie przeklinała”.
nieznany
nieznany
2,5 roku ograniczenia wolności bez kierunku
2,5 roku ograniczenia wolności bez kierunku
- Stowarzyszenia
- Emeryci
Okołotowicz został aresztowany na cmentarzu. KGB zwabiło tam księdza podstępem: wezwali go i powiedzieli, że zmarła kobieta i potrzebuje katolickiego pochówku. Na cmentarzu skuli go kajdankami i założyli mu na głowę czarny hełm, żeby nikt nie widział, kogo i dokąd zabierają.
Dwoje jego parafian, mężczyzna i kobieta, zostali zatrzymani jednocześnie. Spędzili około dziewięciu miesięcy w areszcie śledczym KGB, gdzie zostali zmuszeni do złożenia zeznań na temat rzekomych spotkań księdza z zagranicznymi dyplomatami.
Oskarżenia ostatecznie postawione Okołotowiczowi były absurdalne: rzekomo w jakiś sposób skierował rosyjskie i białoruskie samoloty sił powietrznych w przeciwnym kierunku, powodując w ten sposób szkody nie tylko na Białorusi, ale także w rosyjskich Siłach Powietrzno-Kosmicznych – łącznie milion euro. Po jego aresztowaniu skonfiskowano mu około 270 000 euro – głównie z funduszy parafialnych, a nie z prywatnych środków księdza. Kwota ta została przeznaczona na spłatę długu, a pozostała część została zaksięgowana jako dopłata w rublach białoruskich.
W tym czasie Okołotowicz był już od dłuższego czasu pod obserwacją, ale nie udało się znaleźć niczego, co mogłoby dowodzić szpiegostwa.
Ksiądz stał się kolejną postacią religijną dotkniętą represjami reżimu wobec wspólnot religijnych na Białorusi.
Genrikh doznał zawału serca i niedawno przeszedł operację żołądka z powodu raka. Wymaga nadzoru medycznego i stałego przyjmowania leków. Przez ponad rok spał na podłodze i deskach; przeniesiono go na łóżko piętrowe dopiero przed rozprawą.
KGB postawiło Okołotowyczowi specjalny warunek zwolnienia. Po powrocie do Wołożyna miał zaprosić nuncjusza apostolskiego Watykanu na nabożeństwo i dyskretnie wręczyć mu pendrive z obciążającymi dowodami – pretekst do zdyskredytowania dyplomaty. W tym czasie nuncjuszem na Białorusi był Ante Jozic . Ta prowokacja wobec nuncjusza nie była jedyną: według Kryłowa, KGB proponowało podobne scenariusze innym zagranicznym dyplomatom, głównie polskim. Ksiądz odmówił wszystkiego: „Jestem całkowicie przesiąknięty Bożymi celami kościelnymi. A to, czego ode mnie żądacie, jest zbrodnią. Nie mogę zdradzić Boga”.
W listopadzie 2025 r. został ułaskawiony po wizycie na Białorusi przez prefekta Dykasterii Kościołów Wschodnich, kardynała Claudio Gugerottiego, jako specjalnego wysłannika papieża Leona XIV.
Został zatrzymany w dniu 31.10.2023 r. i skazany na podstawie artykułu administracyjnego na 15 dni, po czym wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne i przekazano go do Aresztu Śledczego.
2 lata ograniczenia wolności bez kierunku
Zastępca dyrektora jednej z organizacji w Mińsku. Przed rozprawą przebywał w areszcie za poręczeniem majątkowym w wysokości 11 100 rubli.
1,5 roku ograniczenia wolności bez kierunku
nieznany
Jewgienij został zatrzymany w marcu 2023 r. i skazany na podstawie artykułu 19.11, część 2 kodeksu administracyjnego („dystrybucja, produkcja, przechowywanie i przesyłanie produktów informacyjnych zawierających wezwania do działalności ekstremistycznej”), po czym wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne.
W styczniu 2024 r. uznano go winnym szeregu zarzutów karnych, w tym „organizowania masowych zamieszek” i „podżegania do wrogości lub niezgody”, i skazano na karę pozbawienia wolności oraz wysoką grzywnę.
13 grudnia 2025 roku został zwolniony po wizycie w Mińsku specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Cola, i zabrany na Ukrainę.
Według prokuratury Igor Kotow na początku sierpnia 2020 r. wielokrotnie wysyłał i ogólnie udostępniał w grupie Telnegram, uznanej później za ekstremistyczną, SMS-y zawierające schematy poruszania się funkcjonariuszy spraw wewnętrznych po terytorium Mińska w tym celu organizowania akcji zbiorowych rażąco naruszających porządek publiczny.
Przesłuchiwany na rozprawie oskarżony Kotow zeznał przed sądem, że w związku z przerwami w komunikacji po wyborach prezydenckich na początku sierpnia 2020 r. zapisał się do grupy telegramowej, którą uznano następnie za ekstremistyczną. Abonenci przesyłali na ten czat różne informacje, w tym lokalizację i przemieszczanie się funkcjonariuszy organów ścigania. Postanowiłem wówczas przeanalizować informacje o ruchu funkcjonariuszy policji i wrzucić je na czat. Przesłał informację w formie diagramów wskazujących lokalizację funkcjonariuszy policji.
3 lata ograniczenia wolności bez kierunku.
W dniu 20 listopada 2023 roku odbyła się rozprawa apelacyjna. Wyrok wszedł w życie.
nieznany
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
Olga została oskarżona o opublikowanie na Instagramie artykułu, w którym obraziła inspektora lokalnej policji drogowej. Golomako przyznała się do winy i oświadczyła, że zamieściła tę historię z urazy wobec policjanta drogowego, który sporządził protokół w związku z nieudanym przeglądem technicznym.
Funkcjonariusz policji drogowej zażądał odszkodowania w wysokości 5000 rubli, ale sąd zatwierdził tylko 600. Kobieta musi także zapłacić grzywnę w wysokości 40 jednostek podstawowych i 111 rubli cła państwowego. Olga samotnie wychowuje trójkę nieletnich dzieci.
10 miesięcy ograniczenia wolności bez kierunku.
2,5 roku ograniczenia wolności bez kierunku
