Wadim Bogdanow przez pewien czas pracował jako taksówkarz w Rosji. Jednak, według ogłoszeń o pracę , później przeszedł do branży IT i rozpoczął pracę jako tester oprogramowania. W 2024 roku przeprowadził się do Polski. Ostatnie wzmianki o jego obecności w Polsce pochodzą z drugiej połowy 2025 roku.
Został zatrzymany pod koniec ubiegłego roku po powrocie z zagranicy i umieszczony w areszcie tymczasowym.
Pod koniec kwietnia zatrzymano lokalnych aktywistów społecznych: członka BCD Alesia Masiuka oraz członków partii BNF Pawła Sewastiana i Wiktora Marczyka. Mieszkańcy Słonima zostali zatrzymani w ramach zbiorowego postępowania karnego dotyczącego działalności Białoruskiej Rady Kultury. Aresztowania w tej sprawie miały miejsce również w innych miastach Białorusi. Wiadomo, że aktywiści Słonima uczestniczyli w kilku zgromadzeniach kulturalnych, które w notorycznie zaburzonym systemie prawnym na Białorusi są obecnie uznawane za udział w działalności grupy ekstremistycznej.
Aleś Masiuk, Paweł Sewastian i Wiktor Marczyk byli wielokrotnie prześladowani przez władze w poprzednich latach. Stanęli przed licznymi zarzutami administracyjnymi i karnymi, a także padli ofiarą licznych prowokacji.
Pod koniec kwietnia zatrzymano lokalnych aktywistów społecznych: członka BCD Alesia Masiuka oraz członków partii BNF Pawła Sewastiana i Wiktora Marczyka. Mieszkańcy Słonima zostali zatrzymani w ramach zbiorowego postępowania karnego dotyczącego działalności Białoruskiej Rady Kultury. Aresztowania w tej sprawie miały miejsce również w innych miastach Białorusi. Wiadomo , że aktywiści Słonima uczestniczyli w kilku zgromadzeniach kulturalnych, które w notorycznie zaburzonym systemie prawnym na Białorusi są obecnie uznawane za udział w działalności grupy ekstremistycznej.
Aleś Masiuk, Paweł Sewastian i Wiktor Marczyk byli wielokrotnie prześladowani przez władze w poprzednich latach. Stanęli przed licznymi zarzutami administracyjnymi i karnymi, a także padli ofiarą licznych prowokacji.
Pod koniec kwietnia zatrzymano lokalnych aktywistów społecznych: członka BKHDA Masiuka oraz członków partii BNF Pawła Sewastiana i Wiktora Marczyka. Mieszkańcy Słonima zostali zatrzymani w ramach zbiorowego postępowania karnego dotyczącego działalności Białoruskiej Rady Kultury. Aresztowania w tej sprawie miały miejsce również w innych miastach Białorusi. Wiadomo , że aktywiści Słonima uczestniczyli w kilku zgromadzeniach kulturalnych, które w notorycznie zaburzonym systemie prawnym na Białorusi są obecnie uznawane za udział w działalności grupy ekstremistycznej.
Aleś Masiuk, Paweł Sewastian i Wiktor Marczyk byli wielokrotnie prześladowani przez władze w poprzednich latach. Stanęli przed licznymi zarzutami administracyjnymi i karnymi, a także padli ofiarą licznych prowokacji.
Od 2011 roku pracował jako nauczyciel w filii Państwowej Szkoły Rezerwy Olimpijskiej w Homel.
Jurij Treszczyński przez ponad dwadzieścia lat pracował jako realizator dźwięku w Białoruskiej Telewizji i Radiu.
Po wyborach prezydenckich w 2020 roku Jurij podpisał petycję przeciwko przemocy ze strony sił bezpieczeństwa, a później wyjechał do Polski.
Treszczinski został aresztowany 15 listopada 2025 roku, tuż po powrocie do Mińska z zagranicy. Początkowo były realizator dźwięku został osadzony w więzieniu Okrestina na 15 dni pod zarzutem popełnienia przestępstwa administracyjnego, ale nigdy nie został zwolniony.
Przeciwko mężczyźnie wszczęto postępowanie karne i przewieziono go do Aresztu Śledczego nr 1 w Mińsku, a w przeddzień rozprawy przewieziono go do Homla.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
Awdewicz studiował na Białoruskim Państwowym Uniwersytecie Technologicznym. Po ukończeniu studiów zaciągnął się do sił specjalnych. Po odbyciu służby wojskowej, w 2016 roku, Awdewicz pracował w firmie Damonte, produkującej różnorodne wyroby z PVC i aluminium.
Nie wiadomo, jaka była decyzja sądu, ale Avdevich najprawdopodobniej odbywa obecnie karę w kolonii karnej.
Maria rozpoczęła studia na wydziale języka francuskiego Państwowego Uniwersytetu Lingwistycznego w Mińsku i uzyskała dyplom w 2014 roku.
Młoda kobieta zawsze miała silną postawę obywatelską . Nawet podczas protestów przeciwko integracji z Rosją w 2019 roku powiedziała: „Bardzo łatwo jest stracić niepodległość, ale odzyskać ją będzie niemożliwe. To źle, że tylko garstka ludzi się ujawniła, ale to właśnie ci nieliczni ratują świat, a nie masy”.
W lipcu 2020 roku Maria wzięła udział w wiecu wyborczym Swietłany Cichanouskiej w Żłobinie z plakatem protestującym przeciwko „wyborom bez wyboru”.
Stwierdziła, że nie popiera żadnego z kandydatów, ale zażądała, aby politycy opozycji jasno potępili konflikt na Ukrainie i okupację Krymu.
Poza studiami i pracą Maria zawsze pasjonowała się przyrodą: kocha ptaki i, gdy tylko może, angażuje się w ratowanie zwierząt.
- Stowarzyszenia
- Rodzice nieletnich
- Specjaliści IT
Członek Rady Federacji Związków Zawodowych Białorusi (FBZ).
Pracował dla Państwowego Przedsiębiorstwa Łączności Specjalnej. Został oskarżony o kradzież danych internetowych. Według współwięźniów, sprawa ma podłoże polityczne.
- Stowarzyszenia
- Przedsiębiorcy
W 2005 roku Siergiej założył spółkę Promsnab LLC w Smoleńsku w Rosji. Firma kupowała różne wyroby metalowe na Białorusi, a następnie odsprzedawała je rosyjskim firmom. W połowie maja 2024 roku transport Promsnabu został niespodziewanie zatrzymany na Białorusi. Borysowski Międzyrejonowy Wydział Śledczy Departamentu Finansowego Komitetu Kontroli Państwowej wszczął przeciwko Siergiejowi Poko postępowanie karne z art. 243 część 3 Kodeksu karnego (uchylanie się od płacenia podatków). Właściciel tego dochodowego biznesu został osadzony w areszcie tymczasowym.
Ponieważ Siergiej posiadał nieruchomość w rodzinnym Żodino, Departament Śledczy uznał ją za niezarejestrowaną „stałą placówkę” rosyjskiej firmy na Białorusi. Na tej podstawie śledczy wliczyli do białoruskiej bazy podatkowej cały dochód firmy z 13 lat. W październiku 2024 roku audytorzy wystawili kolosalny rachunek: ponad 2,8 miliona rubli białoruskich z tytułu dodatkowych opłat i kar. Prawnicy firmy powoływali się na międzyrządową umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania z 1995 roku, ponieważ nieruchomość była wykorzystywana wyłącznie do celów zaopatrzeniowych i nie mogła być prawnie uznana za przedstawicielstwo.
W listopadzie 2024 roku śledczy z rosyjskiego Komitetu Śledczego Obwodu Smoleńskiego, wspólnie z białoruskim Departamentem Śledczym ds. Finansów, przeprowadzili przeszukanie w biurze Promsnaba. Majątek firmy został zajęty.
Po publikacjach prawników w styczniu 2025 roku, przez prawie półtora roku nic nie słyszano o losie biznesmena. Dopiero 6 lipca 2026 roku jego nazwisko ponownie pojawiło się w zaktualizowanych listach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Nie ma informacji, czy Poko zrekompensowało szkody, w związku z czym artykuł został wycofany, czy też zarzuty zostały po prostu przeklasyfikowane, ani czy zarzuty podatkowe były rozpatrywane oddzielnie.
Siergiej Poko został jednak skazany za szereg przestępstw politycznych. Ostateczny wyrok obejmował zarzuty „podżegania do nienawiści” (część 1 artykułu 130), „nawoływania do działań zagrażających bezpieczeństwu narodowemu” (część 3 artykułu 361) oraz udziału w protestach (część 1 artykułu 342). Dodano również zarzut korupcji na dużą skalę (część 3 artykułu 431 Kodeksu karnego).
Minimalny wyrok za same zarzuty korupcyjne to pięć lat więzienia, ale biorąc pod uwagę implikacje polityczne, kara może być znacznie dłuższa. Siergiej Poko został uznany za więźnia politycznego.
