Aleksander został skazany za świętowanie Maslenicy na swojej daczy, gdzie wzniósł i spalił kukłę, która według oskarżenia miała przypominać Łukaszenkę. Sąd uznał to za publiczną zniewagę i hańbę dla honoru i godności Łukaszenki.
Został zwolniony w kwietniu 2023 r. po odbyciu pełnej kary.


