Po raz pierwszy Aleksander Pietuszkow został zatrzymany w styczniu 2022 roku, po czym prorządowe kanały Telegramu opublikowały z nim „skruszone” wideo. Powodem zatrzymania były jego komentarze na temat wydarzeń w Kazachstanie.
Drugi raz Aleksander został zatrzymany w kwietniu 2022 roku. Powodem wszczęcia sprawy karnej były reposty i komentarze nawołujące do strajku, wstrzymania pracy przedsiębiorstw i wznowienia protestów. Złożył także propozycje usunięcia epoletów sił bezpieczeństwa i generałów. W stosunku do Łukaszenki użył słów „uzurpator” i „nielegalny”.











































