W sierpniu 2020 roku podczas protestu Andriej próbował zabrać kobietę policji, za co został brutalnie pobity przez siedmiu funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Wezwano do niego karetkę pogotowia na komisariacie policji; przewieziono go do szpitala z urazem głowy, krwiakami i ranami, gdzie założono mu szwy. Skargę dotyczącą pobicia złożono do Komitetu Śledczego, jednak sprawa nigdy nie została wszczęta. Jednak pod koniec 2020 roku wszczęto przeciwko Andriejowi postępowanie karne, a w kwietniu 2021 roku został on zatrzymany w ramach sprawy wszczętej po spontanicznych protestach, które miały miejsce 10 sierpnia 2020 roku w Brześciu przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Został skazany za udział w „masowych zamieszkach”.
Według obrońców praw człowieka, został zwolniony w lutym 2025 r., po odbyciu całości kary nałożonej na niego przez sąd.












