Dzmitry pracował jako kierowca w kilku firmach i jako taksówkarz, wiosną 2021 roku zaproponowano mu stanowisko menedżera regionalnego w bobrujskiej firmie taksówkowej. Od 2017 do maja 2018 roku pracował w kalinkowickim oddziale Departamentu Ochrony, a następnie do sierpnia tego samego roku służył jako chorąży milicji.
W nocy na 30 marca 2022 roku został zatrzymany razem z Yauhenem Minkevichem i Uladzimirem Auramtsauem w sprawie podpalenia dwóch szaf przekaźnikowych urządzenia sygnalizacyjnego na kolei pod Osipowiczami. Podczas zatrzymania funkcjonariusze postrzelili Dzmitry’ego w kolana; według Wspólnoty Kolejarzy Białorusi nie stawiał oporu.
W lutym 2023 roku Dzmitry’ego uznano za winnego w sprawie karnej wszczętej z kilku artykułów, w tym „Akt terroryzmu” i „Zdrada państwa”, za podpalenie szaf przekaźnikowych i skazano na długi wyrok pozbawienia wolności i wysoką grzywnę. Szkodę wyrządzoną kolei — ponad 12,8 tysiąca rubli — skazani pokryli dobrowolnie.
W kolonii Dzmitry jest często wysyłany do karceru, zwykle na około miesiąc, m.in. za niewyrobienie normy na zimnym i brudnym stanowisku rozbiórki metalu. Jako „terroryście” nie wolno mu korzystać ze sklepu kolonii i bardzo schudł.



































