Został zatrzymany w związku z zarzutami z art. 371 części 3 Kodeksu karnego za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy przez obywateli uciekających przed arbitralnymi prześladowaniami o podłożu politycznym ze strony władz Białorusi, co mogło skutkować dla nich poważnymi konsekwencjami – torturami, okrutnym, nieludzkie, poniżające traktowanie i nielegalne pozbawienie wolności. Pomimo tego, że był sądzony za popełnienie czynu przez grupę osób, w sądzie siedział tylko Jewgienij. Według zarzutów dowoził ludzi do strefy przygranicznej Litwy.
Zwolniony latem 2024 r., po całkowitym odbyciu kary orzeczonej przez sąd.







