Ilja został oskarżony o to, że 16 kwietnia 2021 r. w trolejbusie publicznie wyraził ostrą i negatywną ocenę Łukaszenki, co zdaniem prokuratury miało na celu ugodzenie jego honoru i godności oraz podważenie jego autorytetu.
Został zwolniony w październiku 2021 r. po odbyciu całości kary nałożonej przez sąd.

