W wyroku wskazano, że brali oni udział w akcjach „w celu publicznego wyrażania swoich poglądów społeczno-politycznych i protestowania w sposób niezgodny z prawem oraz prowadzenia niszczycielskiej działalności, której celem było m.in. zaostrzanie napięcia w społeczeństwie”.
Na rozprawie cała trójka przyznała się do winy.
Z materiałów sprawy wiadomo, że zostali oni zidentyfikowani na podstawie nagrań wideo i zdjęć z jezdni podczas wieców protestacyjnych. Wiadomo, że jeden z braci został natychmiast zatrzymany i umieszczony w tymczasowym areszcie w Akrestsinie. Potem siły bezpieczeństwa zainteresowały się drugim bratem.
