Paul Ivanovich Kazakov
Odpowiedzialny za wszystkie bezprawne działania wobec więźniów w Więzieniu Karnym nr 1 w Grodnie. Działania te obejmują przemoc psychiczną, a w niektórych przypadkach fizyczną, bezprawne odsyłanie do izolacji, ograniczenia korespondencji i odbieranie paczek od osób przebywających w zakładzie.
11 lipca 2023 r. zmarł w szpitalu w Grodnie więzień polityczny Aleś Puszkin. Został tam przewieziony z terenu Więzienia Karnego nr 1 w Grodnie. Jako naczelnik tego więzienia odpowiada za warunki przetrzymywania i przedwczesne udzielenie opieki medycznej więźniom, co doprowadziło do tragicznego wyniku.
W szczególności jego działania wyraźnie świadczą o lekceważeniu praw więźniów, w tym z przyczyn politycznych.
Odpowiedzialny za wszystkie bezprawne działania wobec więźniów w Więzieniu Karnym nr 1 w Grodnie. Działania te obejmują przemoc psychiczną, a w niektórych przypadkach fizyczną, bezprawne odsyłanie do izolacji, ograniczenia korespondencji i odbieranie paczek od osób przebywających w zakładzie.
11 lipca 2023 r. zmarł w szpitalu w Grodnie więzień polityczny Aleś Puszkin. Został tam przewieziony z terenu Więzienia Karnego nr 1 w Grodnie. Jako naczelnik tego więzienia odpowiada za warunki przetrzymywania i przedwczesne udzielenie opieki medycznej więźniom, co doprowadziło do tragicznego wyniku.
W szczególności jego działania wyraźnie świadczą o lekceważeniu praw więźniów, w tym z przyczyn politycznych.
Lista represjonowanych
- Stowarzyszenia
- Specjaliści IT
Nie wiadomo, kiedy mężczyzna został zatrzymany, ale ostatni raz był online na swojej stronie VKontakte 29 grudnia 2022 r., choć odwiedzał ją regularnie.
Wiadomo, że w 2015 roku mężczyzna mieszkał w Polsce. A w 2019 i 2021 pisał, że mieszka w Niemczech, pracuje w sztucznej inteligencji i pracuje dla niemieckiej firmy EDEKA GmbH/WITRON. Jego główni posłańcy byli powiązani z niemieckim numerem, a jego skrzynka pocztowa znajdowała się na niemieckiej domenie, czyli mieszkał na stałe w Niemczech.
Według CyberPitarian Nowogrodski oficjalnie nie pracuje na Białorusi od 2011 roku i ma trójkę dzieci z różnymi kobietami.
Jak pisze Nasha Niva , Aleksiej interesuje się filozofią i brał udział w konferencjach tematycznych – np. w kwietniu 2021 r. sporządził raport „Świadomość i sztuczna inteligencja” na konferencji naukowej „Filozofia i wyzwania nowoczesności”, zorganizowanej przez Akademia Nauk Białorusi.
Z raportu służby prasowej wynika, że skazany w marcu-kwietniu 2022 r. zamieszczał na „ekstremistycznym” czacie wiadomości, których celem było „zaostrzenie napięcia w społeczeństwie i destabilizacja sytuacji w Republice Białorusi”. Pisał także „negatywne wiadomości i komentarze dyskredytujące Republikę Białorusi” oraz obraźliwe dla urzędników i Łukaszenki.
Herman częściowo przyznał się do winy na rozprawie.
18 grudnia 2024 r. sąd rejonu bobrujskiego i bobrujskiego rozpatrzą sprawę Aleksieja „w sprawie przeniesienia do innego rodzaju zakładu karnego i zmiany warunków reżimu”.
Pochodzi z Witebska , studiował w Homlu, ale ostatnio mieszkał w Grodnie. Z zawodu inżynier, ostatnio pracował jako administrator systemów w firmie Whitebird. Według jego kont w mediach społecznościowych mieszkał w Warszawie.
Jest także radioamatorem i członkiem Białoruskiej Federacji Radioamatorów i Radiosportowców.
Rozprawa rozpoczęła się w styczniu 2024 r., a ostatnia rozprawa miała miejsce 29 marca 2024 r.
W kolonii na Kiryła wciąż wywierana jest presja. Mimo poważnych problemów zdrowotnych Kirył jest regularnie umieszczany w izolatce.
- Stowarzyszenia
- Obcokrajowcy
- Przedsiębiorcy
- Rodzice nieletnich
Mężczyzna został zatrzymany po 2021 roku. Botwiczowi postawiono dwa zarzuty: „szpiegostwo” i „działalność wywiadowczą”. Mężczyzna , o którym mowa, to 59-letni mężczyzna, który, choć nie jest obywatelem Białorusi, dorastał i mieszkał na Białorusi. To Siergiej Iwanowicz Botwicz, właściciel firm o łącznych obrotach rzędu setek tysięcy dolarów, z których część była zarejestrowana w UE.
Siergiej prowadził interesy na Białorusi, w Rosji, Francji i na Litwie (i posiada obywatelstwo tych krajów ) – głównie w branży turystycznej i hurtowym eksporcie węgla z Europy Wschodniej do krajów bałtyckich i zachodnich. W „tłustych latach” firmy Botwicza generowały rocznie kilkaset tysięcy dolarów. W 2014 roku Botwicz brał udział w projekcie budowy zakładu produkcji węgla drzewnego w pobliżu rzeki Świsłocz. Kolejnym jego ważnym projektem był zakup majątku Bogudenki nad rzeką Świsłocz za 30 000 dolarów.
„Przetrzymywano mnie w izolatce przez półtora roku, poddawano dziesięciogodzinnym przesłuchaniom krzyżowym i pozbawiano jedzenia i wody z powodu przewlekłych chorób – cukrzycy, zespołu pozakrzepowego, nadciśnienia i dny moczanowej” – opisuje warunki w swoim liście Botwicz. Według niego białoruskie siły bezpieczeństwa chciały, aby „obciążył się zarzutami o rzekomą działalność szpiegowską na rzecz Litwy”. W liście napisał również, że służby bezpieczeństwa groziły jego rodzinie, żądając, aby jego żona i dziecko przyjechali na Białoruś i przywieźli telefon służbowy Siergieja.
Byli więźniowie relacjonowali, że Botvich pracuje na świeżym powietrzu w więzieniu, wykonując prace niewymagające wysokich kwalifikacji w każdych warunkach pogodowych, tnąc deski piłą dwuręczną lub zdzierając izolację z przewodów i kabli w celu usunięcia metali nieżelaznych. W strefie przemysłowej nie ma budynku, w którym więźniowie mogliby się ukryć lub choćby tymczasowo ogrzać zimą – pomieszczenie, w którym się przebierają, jest zamknięte do wieczora.
Ludzie, którzy przebywali w tej samej kolonii co Botvich, mówią o jego złym stanie zdrowia.
13 sierpnia 2023 r. został zatrzymany za „dystrybucję, produkcję, przechowywanie, transport produktów informacyjnych zawierających nawoływania do działań ekstremistycznych lub promujących takie działania”. Po tym wszczęto przeciwko niemu sprawę karną. Po aresztowaniu wraz z Artemem opublikowano „skruszony” film, w którym oświadczył, że w 2020 r. proponował obrzucanie policjantów „koktajlami Mołotowa” i wysyłał instrukcje, jak je przygotować znajomym.
nieznany
Zatrzymany za komentarze w czacie telegramowym w 2020 r.
W dniu 22 grudnia 2023 roku odbyła się rozprawa Sądu Apelacyjnego. Wyrok wszedł w życie.
Najprawdopodobniej kara obejmuje karę pozbawienia wolności.
nieznany
Według kanałów prorządowych, został zatrzymany za opublikowanie ponad 1200 komentarzy. Co istotne, komentarze ujawnione przez siły bezpieczeństwa były napisane głównie w języku białoruskim i miały na celu głównie wsparcie Ukrainy. Wszystkie pokazane komentarze pochodziły z YouTube'a.
Na nagraniu wideo zamieszczonym na kanałach sił bezpieczeństwa widać, jak pięciu funkcjonariuszy SOBR atakuje mężczyznę, a później mężczyzna wygląda na pobitego: ma mocno podbite oko i krwawiące zadrapanie na głowie.
Stepan pracuje jako robotnik w prywatnym przedsiębiorstwie w Grodnie. Regularnie uczęszcza też na siłownię i utrzymuje dobrą kondycję fizyczną, sądząc po jego zdjęciach w mediach społecznościowych.
Byli więźniowie polityczni wiedzą , że Stepan nie otrzymał żadnej pomocy z zewnątrz.
Wiadomo, że Daniłczik został zatrzymany w Słonimiu w sierpniu 2023 r. i początkowo przebywał w areszcie przez 15 dni, po czym wszczęto sprawę karną.
Z materiałów prokuratury wynika, że Daniłczik „od lutego 2022 r. do lipca 2023 r. wielokrotnie zamieszczał w ekstremistycznych czatach na komunikatorze Telegram oraz w publicznych czatach w serwisie YouTube informacje o charakterze obraźliwym wobec Łukaszenki, poniżające jego honor, godność osobistą i autorytet , zamieścił w Internecie wiadomości i komentarze o nieprzyzwoitej formie i uwłaczające pod względem intencji wobec urzędników państwowych w związku z wykonywaniem przez nich obowiązków służbowych.”
8 lat więzienia w kolonii o zaostrzonym rygorze.
Młody mężczyzna przed aresztowaniem pracował jako kierowca ciężarówki, wcześniej ukończył szkołę zawodową w Osmianach jako kierowca.
Jak podaje strona internetowa Prokuratury Generalnej, od kwietnia do listopada 2022 r. Jakimow wyrażał chęć, a następnie sygnalizował zamiar wstąpienia do jednego z oddziałów batalionu (pułku) imienia Kastusia Kalinouskiego.
W tym celu miał podać swoje dane osobowe w celu przyjęcia do formacji zbrojnej. Jednocześnie zbierał informacje o miejscach zakupu amunicji wojskowej, umundurowania i innego sprzętu do wykorzystania w warunkach bojowych.
2 lata pozbawienia wolności w kolonii karnej w warunkach reżimu ogólnego.
Powodem wszczęcia sprawy karnej były komentarze na czacie „Grodno 97”.
W październiku 2023 roku okazało się, że w IUOT-39 Jurij znalazł się pod presją administracji instytucji i otrzymał 4 kary. 25 października 2023 r. Sąd Rejonowy w Krupskim podjął decyzję o zaostrzeniu reżimu. Jurij z IUOT został wysłany, aby resztę wyroku odbył w kolonii.
1,5 roku ograniczenia wolności ze skierowaniem do zakładu otwartego.
- Stowarzyszenia
- Pracownicy
- Rodzice nieletnich
Mężczyzna został oskarżony o pozostawienie – zdaniem sądu – obraźliwego komentarza w telegramie pod adresem Ministra Spraw Wewnętrznych Iwana Kubrakowa i zastępcy szefa Wydziału Spraw Wewnętrznych Centralnej Administracji Okręgowej w Mińsku, szefa policji kryminalnej, Władimir Kubrakow. Aleksander w pełni przyznał się do winy i żałował swoich czynów. Przed rozprawą mężczyzna miał poręczenie osobiste. Po ogłoszeniu wyroku został osadzony w areszcie na sali sądowej.
Alexander Borovik ma na utrzymaniu małoletnie dziecko. Pracuje jako stolarz-operator maszyn.
W styczniu 2024 roku wyszło na jaw, że Paweł ponownie został oskarżony, tym razem na podstawie art. 130 Kodeksu karnego Republiki Białorusi.
Facet ma 22 lata, pochodzi ze Świsłocza, miasta w obwodzie grodzieńskim. Służył w wojsku, a następnie zamieszkał w Grodnie. Uprawiał sport, reprezentował na przykład swoje rodzinne miasto w wielobojowych zawodach sportowych juniorów.
Teraz mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w Areszcie Śledczym . Jest oskarżony o przygotowanie aktu terrorystycznego.
Według legendy KGB, któremu podkładano głos w prorządowym filmie na antenie ONT, miało dokonać sabotażu w Grodnie.
W nagraniu z przesłuchania twierdzi, że rzekomo powierzono mu zadanie wysadzenia składu ropy przy użyciu drona i materiałów wybuchowych.
W dniu 28 czerwca 2024 roku apelacja została rozpatrzona i wyrok uprawomocnił się.
