W materiale białoruskiej telewizji państwowej podano, że w maju 2021 roku Alaksandr przelał BYPOL-owi około 800 dolarów amerykańskich. Warto zaznaczyć, że BYPOL uznano za organizację ekstremistyczną dopiero w listopadzie 2021 roku, a więc w chwili przelewu inicjatywa nie była uznawana za ekstremistyczną.
Według świadków, Alaksandrowi rzeczywiście zaproponowano naprawienie szkody za pośrednictwem funduszu powiązanego z prezydentem. Zgodził się na taką rekompensatę w zamian za uwolnienie, ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. Alaksandrowi odmówiono, a jego pieniądze (około 30 bitcoinów) skonfiskowano. Organizację BYPOL uznano za „formację terrorystyczną”, a przeciwko Alaksandrowi wszczęto nową sprawę karną z artykułu „Finansowanie działalności terrorystycznej”.
15 marca 2024 roku w Mińskim Sądzie Miejskim sędzia Alena Szylko wydała nowy wyrok – 9 lat pozbawienia wolności. Fale ułaskawień, które przetoczyły się przez kraj, nie objęły tego więźnia politycznego.






























































