został zatrzymany w ramach śledztwa karnego wszczętego przez KGB w związku z faktem „usiłowania popełnienia aktu terrorystycznego” w Machulishchi.
Główna osoba zamieszana w sprawę oraz – jak twierdzą urzędnicy i propagandyści – sprawca sabotażu, Nikołaj Szwec, został w czerwcu zwolniony w ramach wymiany z Ukrainą. Mimo to sprawa trafi do sądu, a jego wspólnikom na Białorusi grożą długie wyroki więzienia. Sam Shvets jest sądzony zaocznie.

































































































