Julia została uznana za winną w sierpniu 2021 roku za komentarz zamieszczony na czacie Telegram „Partizany” pod wiadomością zawierającą dane osobowe Aliny Kasjanczyk, zastępcy prokuratora rejonu frunzeńskiego, oraz informacje o jej procesie, z podpisem „Nie zapomnimy! Nie wybaczymy!”. Według śledczych, komentarz został opublikowany z zamiarem publicznego znieważenia urzędnika państwowego i stworzenia negatywnego wizerunku w oczach opinii publicznej.
W 2022 roku Julia stanęła przed sądem ponownie za „organizowanie i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub aktywny w nich udział”. Prawdopodobnie została uznana za winną tego zarzutu za udział w protestach powyborczych, które miały miejsce w Mińsku w 2020 roku, ponieważ Julia oświadczyła na poprzednim procesie, że uczestniczyła we wszystkich marszach i nadal popiera Wiktara Babarykę. Wynik rozprawy nie jest znany.

