W październiku 2021 r. Giennadij został uznany winnym „stawiania oporu funkcjonariuszowi policji lub innej osobie utrzymującej porządek publiczny” oraz „obrażania Łukaszenki” za rozwieszanie ulotek z napisami „Adolf Grigoriewicz Łukaszenka” i „Potrzebujemy trupa w królewskiej szacie, a nie żywego idioty u steru”.
Został zwolniony w grudniu 2023 r. po odbyciu pełnej kary.
Po jego uwolnieniu prześladowania polityczne wobec Giennadija trwały nadal, w związku z czym zmuszony był opuścić Białoruś.





